"Nasz Dziennik": Wojsko bez osłony

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 lutego 2017, 04:34
W powstającym Centrum Eksperckim NATO bezprawnie przetrzymywano kilkadziesiąt tajnych dokumentów - mówi w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" Piotr Bączek, szef kontrwywiadu wojskowego.

"To nie tylko my tak twierdzimy, ale także i prokuratura. Osobom z byłego kierownictwa prokuratura postawiła zarzuty z powodu nielegalnego przechowywania dokumentów niejawnych w CEK. To było kilkadziesiąt tajnych dokumentów" - mówi Bączek "Naszemu Dziennikowi".

Szef SKW podkreśla, że te dokumenty nie miały prawa się tam nigdy znaleźć.

"To były dokumenty SKW przeniesione poza wszelką kontrolą poza Służbę. Każdy dokument niejawny SKW powinien przechodzić przez kancelarię tajną i być odnotowany obieg tego dokumentu. Tu tego nie było. Ponadto nawet funkcjonariusze z kierownictwa gen. Piotra Pytla, odpowiedzialni za ochronę informacji niejawnych, uznali, że te pomieszczenia, które były użytkowane przez CEK, nie nadają się do przechowywania informacji niejawnych. I m.in. na tej też podstawie podjęto decyzję o wejściu do CEK" - podkreśla Piotr Bączek. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj