"Sunday Independent": Tusk nie otrzyma drugiej kadencji?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
7 marca 2017, 13:11
Premier Donald Tusk po spotkaniu z osobami niepełnosprawnymi w Spółdzielni Socjalnej „Rybka" podczas wizyty na Śląsku. Fotografia Tomasza Jodłowskiego dla "Rzeczpospolitej" otrzymała pierwsze miejsce za zdjęcie pojedyncze w kategorii "Portret" ósmej edycji konkursu fotografii prasowej BZ WBK Press Foto 2012.
Premier Donald Tusk po spotkaniu z osobami niepełnosprawnymi w Spółdzielni Socjalnej „Rybka" podczas wizyty na Śląsku. Fotografia Tomasza Jodłowskiego dla "Rzeczpospolitej" otrzymała pierwsze miejsce za zdjęcie pojedyncze w kategorii "Portret" ósmej edycji konkursu fotografii prasowej BZ WBK Press Foto 2012./Media
Irlandzki „Sunday Independent” pisze w wydaniu internetowym o nasilających się spekulacjach, że premier Irlandii Enda Kenny może zostać powołany na przewodniczącego Rady Europejskiej, kiedy ustąpi jako przywódca partii Fine Gael.

Gazeta powołuje się na „wysokie rangą źródła UE”, według którychmoże nie pozostać na tym stanowisku na drugą kadencję, skoro nie uzyskał poparcia Polski. Artykuł „Sunday Independent” ukazał się w niedzielę, dzień po ogłoszeniu przez rząd polski, że nie poprze Tuska i zgłoszeniu kandydatury

„Tusk dał już do zrozumienia, że jeśli nie będzie miał poparcia swojego kraju, wróciłby do polityki krajowej w Polsce. Brak poparcia własnego kraju jest dla Tuska bardzo kłopotliwy” – cytuje „Sunday Independent” unijne źródło. „Gdyby Tusk się wycofał, Kenny byłby wyraźnym faworytem” do objęcia po nim tego stanowiska – twierdzi to źródło.

Gazeta odnotowuje, że oczekuje się, iż Kenny odejdzie z funkcji szefa Fine Gael na początku maja; w tym samym czasie kończy się pierwsza kadencja Tuska.

"Sunday Independent" pisze, że jako jeden z argumentów za nominowaniem Kenny’ego wymienia się dostęp Irlandii do Białego Domu pod rządami Donalda Trumpa. Dodaje, że Kenny jest lubiany przez innych unijnych przywódców. Odnotowuje też zarazem, że panuje powszechne przekonanie, iż Tusk miałby poparcie państw członkowskich UE, gdyby zdecydował się pozostać.

Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk cieszy się dużym poparciem i tylko Polska oraz Węgry mają jak dotąd zastrzeżenia w sprawie odnowienia jego kadencji - powiedział we wtorek w Brukseli niemiecki minister ds. europejskich Michael Roth.

"Mam wrażenie, że przewodniczący Rady Europejskiej, pan Tusk, cieszy się dużym poparciem. Jak na razie wiem, że tylko ze strony Polski, jego ojczystego kraju, oraz Węgier są zastrzeżenia w sprawie jego ponownej nominacji" - powiedział Roth dziennikarzom przed spotkaniem unijnych ministrów ds. europejskich.

Ocenił, że w trudnym dla UE czasie państwa unijne powinny być zgodne w sprawach personalnych i nie angażować się w nowe konflikty.

"Donald Tusk cieszy się zaufaniem wielu, wielu instytucji, ale i szefów państw i rządów. To jasny sygnał, który powinien zostać zrozumiany przez tych, którzy jeszcze mają problem z ponowną nominacją Tuska jako szefa Rady Europejskiej" - powiedział Roth.

W czwartek na szczycie UE w Brukseli przywódcy mają zdecydować w sprawie przedłużenia kadencji Tuska na stanowisku szefa Rady Europejskiej. Jego obecna kadencja wygaśnie z końcem maja. Tusk zadeklarował, że gotów jest pełnić tę funkcję przez kolejne 2,5 roku. Ma on poparcie Europejskiej Partii Ludowej, zrzeszającej centroprawicowe ugrupowania w Europie, w tym PO, PSL, a także CDU niemieckiej kanclerz Angeli Merkel.

Polski rząd nie popiera Tuska i w sobotę zgłosił kandydaturę europosła Jacka Saryusz-Wolskiego na przewodniczącego Rady Europejskiej.

Z Brukseli Anna Widzyk (PAP)

>>> Polecamy: Polska zrobi wszystko, by nie zwiększać zadłużenia wobec zagranicy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj