Włochy: Poświąteczne diety to wielki biznes

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 stycznia 2009, 13:54
Włochy: Poświąteczne diety to wielki biznes
ST
- Poświąteczna dieta to błąd i wymysł dietetyków, którzy robią na tym świetne interesy - uważa włoska wiceminister zdrowia Francesca Martini.

Diety odchudzające są "szkodliwe" - stwierdziła wiceminister, której słowa cytuje w niedzielę dziennik "Corriere della Sera".

"To wielki biznes. Każdego roku trwonione są miliony euro" - uważa Martini.

Poinformowała następnie, że otrzymuje wiele sygnałów od obywateli, którzy czują się oszukani przez specjalistów od żywienia, przepisujących im specjalne diety. Koszt takich konsultacji oraz kuracji sięga 500 euro.

Włoska wiceminister zdrowia zaapelowała do Włochów: "nie ma sensu zamęczać się, by zrzucić trzy czy pięć kilogramów. Nie wydawajcie niepotrzebnie pieniędzy na głodówki".

Trzeba - jej zdaniem - w sposób trwały poprawić styl życia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj