Japonia: Abe: podchodzę bardzo poważnie do wyniku wyborów w Tokio

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 lipca 2017, 04:04
Premier Shinzo Abe, lider rządzącej w Japonii Partii Liberalno-Demokratycznej, która w niedzielę przegrała wybory do rady miasta w Tokio, oświadczył w poniedziałek rano, że "podchodzi bardzo poważnie do wyniku wyborów i postara się odzyskać zaufanie wyborców".

Jedną z przyczyn historycznej porażki PLD, która po niedzielnych wyborach może liczyć jedynie na 23 ze 127 miejsc w radzie miasta, były niedawne skandale z udziałem Abego, które położyły się cieniem na jego reputacji – pisze Reuters.

Chodzi o domniemane naciski wywierane przez premiera na rząd w kwestii ułatwień dla dwóch organizacji edukacyjnych: Moritomo Gakuen oraz Kake Gakuen. W pierwszym przypadku ingerencja Abego miała zapewnić niższą cenę ziemi pod nową podstawówkę, w drugim pomóc znajomemu w uzyskaniu koncesji na nowy wydział weterynarii.

To właśnie podejrzenia o korupcję przyczyniły się do słabego wyniku PLD (przd wyborami partia miała 57 miejsc w radzie) i zwycięstwa nowej partii "Tokijczycy Pierwsi" gubernator Yuriko Koike, która zdobyła 79 mandatów w radzie miasta.

Obserwatorzy japońskiej sceny politycznej wskazują, że premier Abe będzie musiał w najbliższym czasie dokonać rewizji gabinetu, a porażka w tokijskim wyborach wpłynie zapewne na liczbę wymienianych ministrów. (PAP)

mars/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj