SPD: Merkel ulega żądaniom Trumpa. Przeznaczenie 2 proc. PKB na wojsko jest błędne

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
6 sierpnia 2017, 08:43
Metro w Berlinie, Niemcy.
Metro w Berlinie, Niemcy. /ShutterStock
Niemieccy socjaldemokraci (SPD) odrzucili w niedzielę przeznaczanie docelowo 2 proc. PKB na obronę czego domaga się od swych członków NATO. Skrytykowali także kanclerz Angelę Merkel i jej chrześcijańsko demokratyczną partię CDU za uleganie żądaniom prezydenta USA Donalda Trumpa.

i przywódca frakcji tej partii w Bundestagu opublikowali w czasopismach należących do medialnej sieci Funke Mediengruppe najostrzejszą jak dotąd – w ocenie analityków - krytykę kanclerz Merkel i jej minister obrony

"Mówimy jednoznaczne nie +dwuprocentowemu celowi+ Trumpa i . Jest on nie tylko nierealistyczny, ale po prostu błędny" - napisali obaj socjaldemokratyczni politycy.

Dodali, że " pomniejszają się wobec odpowiadając na jego prowokacje o dwuprocentowym celu poprzez mówienie: +Okay, w porządku, wyłożymy więcej pieniędzy, tak jakbyśmy nie mieli lepszych pomysłów co z nimi zrobić".

Zdaniem Schultza i Oppermana zwiększonym wydatkom na obronę powinny towarzyszyć większe nakłady na dyplomację, pomoc humanitarną i zapobieganie kryzysom.

Minister spraw zagranicznych , były przywódca SPD, również krytykował wcześniej zwiększanie wydatków na obronę zgodnie z założeniami NATO, ale krytyka Schultza i Oppermana jest o wiele ostrzejsza. Reuter zauważa, że może to doprowadzić do poważnych rozdźwięków w koalicyjnym gabinecie Merkel oraz stawia SPD na wyraźnym kursie kolizyjnym z Waszyngtonem.

Merkel oficjalnie deklaruje, że Niemcy są zaangażowane na rzecz docelowego przeznaczania 2 proc. PKB na obronę.

Amerykanie, jeszcze na długo przed zwycięstwem Trumpa w ubiegłorocznych wyborach prezydenckich, naciskali na rząd Niemiec aby zwiększył wydatki na siły zbrojne.

Sytuację komplikuje dodatkowo fakt, iż do tak poważnych rozdźwięków dochodzi na nieco ponad miesiąc przed wyborami do niemieckiego parlamentu (24 września). Kanclerz Merkel liczy na zwycięstwo i ponowne stworzenie rządu koalicyjnego. Sondaże dają CDU/CSU od 38 do 40 proc. poparcia.

>>> Czytaj też: Koniec snu o kamperze. Seniorzy z USA odkryli, że emerytury nie wystarczają na życie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj