Francja: Większa kontrola nad rynkiem substancji chemicznych

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
31 sierpnia 2017, 18:59
Od czwartku każdy kupujący na terenie Francji substancje chemiczne, które mogą posłużyć do produkcji materiałów wybuchowych, będzie musiał wylegitymować się i podać cel zakupu - poinformował portal tygodnika "L'Express". Dotyczy to również nadtlenku acetonu (TATP).

Sprzedający zostają zobowiązani do prowadzenia rejestrów kupujących, w których - oprócz danych osobowych i formy płatności - znajdować się powinny "dokładne opisy substancji lub nabywanej mieszaniny, jej koncentracja oraz ilość".

Ślady łatwego do wyprodukowania, lecz śmiertelnie niebezpiecznego nadtlenku acetonu (TATP), znanego pod nazwą "matka szatana", zostały znalezione w domu, w którym zamachowcy z Barcelony planowali wyprodukowanie bomb. TATP używany był nie tylko w zamachach w Paryżu czy w Brukseli, lecz także podczas walk w Syrii i Iraku. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj