Znów czerwona plama nad Polską. Nawet kilkukrotnie przekroczone normy zanieczyszczenia

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
16 listopada 2017, 14:31
Europejski indeks jakości powietrza (European Air Quality Index) w dniu 16.11.2017 prezentujący stan powietrza w Europie w godzianch od 8:00 do 14:00. Zrzut ekranu ze strony http://airindex.eea.europa.eu/
Europejski indeks jakości powietrza (European Air Quality Index) w dniu 16.11.2017 prezentujący stan powietrza w Europie w godzianch od 8:00 do 14:00. Zrzut ekranu ze strony http://airindex.eea.europa.eu//Media
Poziom pyłów zawieszonych, dwutlenku azotu czy dwutlenku siarki można sprawdzać na interaktywnej mapie jakości powietrza w Europie, gdzie co roku z powodu smogu przedwcześnie umierają setki tysięcy ludzi.

Alarm smogowy w Polsce.

Europejski indeks jakości powietrza (European Air Quality Index) uruchomiła i Mapa przedstawia gromadzone z godziny na godzinę dane z ponad 2 tys. stacji pomiarowych w Europie.

"Zanieczyszczenie powietrza to niewidoczny zabójca i dlatego indeks jakości powietrza jest niezbędny, by przekazywać obywatelom Europy informacje na temat stanu powietrza, którym oddychają" - oświadczył komisarz ds. środowiska, gospodarki morskiej i rybołówstwa

Na mapie, która jest dostępna na stronie internetowej http://airindex.eea.europa.eu/, stacje pomiarowe zaznaczono za pomocą punktów w sześciu kolorach. Turkusowy oznacza dobrą jakość powietrza, czerwony sygnalizuje złą jakość, ciemnoczerwony - bardzo złą, a szary - brak danych. Chodzi o dane dotyczące co najmniej jednej z pięciu substancji: ozonu, dwutlenku azotu, dwutlenku siarki, pyłów zawieszonych PM10 o średnicy nieprzekraczającej 10 mikrometra i cząsteczek PM2,5 o średnicy nieprzekraczającej 2,5 mikrometra. Te ostatnie uznaje za najbardziej niebezpieczne dla zdrowia.

W czwartek wczesnym popołudniem większość stacji w Warszawie wskazywała złą jakość powietrza.

W kilku krajach EEA, np. we Włoszech, Grecji, Islandii i Turcji, pojawiają się szare punkty. Te państwa na razie nie przekazały swoich danych.

"Informowanie obywateli daje im środki, by domagali się od polityków dalszych działań na rzecz polepszania jakości powietrza w naszych miastach" - podkreślił dyrektor EEA Hans Bruyninckx. Wskazał, że indeks może zainteresować np. rodzinę, która rozważa przeprowadzkę do innej części Europy.

Mapa dostarcza najnowsze informacje o jakości powietrza, ale po kliknięciu w dany punkt mamy dostęp do grafiki przedstawiającej sytuację z ostatnich stu dni. Jest tam też broszura na temat każdego kraju z przeglądem średniego rocznego zanieczyszczenia i wywołanych przez nie przedwczesnych zgonów.

Z opublikowanego w październiku raportu EEA wynika, że w ostatnich latach jakość powietrza w Europie się polepszyła. Mimo to znaczna część Europejczyków, zwłaszcza mieszkańców miast, jest nadal narażona na szkodliwe substancje, których poziom przekracza europejskie normy, nie wspominając o bardziej surowych zaleceniach WHO.

"Ponad 80 proc. mieszkańców europejskich miast oddycha powietrzem, które nie spełnia norm WHO" - dodał Bruyninckx.

Wśród chorób wywoływanych przez niską jakość powietrza wymienia się choroby układu krążenia, zawały czy nowotwory płuc.

Według EEA w 2014 roku zanieczyszczenie drobnym pyłem PM2,5, który może przenikać do krwiobiegu, spowodowało 420 tys. przedwczesnych zgonów w 41 krajach europejskich.

>>> Czytaj też: Uchwały antysmogowe to za mało. Samorządowcy apelują o wprowadzenie norm jakości węgla

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj