Nierówności rosną na całym świecie. Najbardziej w Chinach, Indiach, USA i Rosji

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
15 grudnia 2017, 15:00
Nierówności dochodowe wzrosły w ostatnich dekadach prawie we wszystkich regionach świata, lecz najszybciej w Ameryce Płn., Chinach, Indiach i w Rosji - wynika z raportu "World Inequality Report 2018" koordynowanego m.in. przez ekonomistę Thomasa Piketty'ego.

Umiarkowany przyrost nierówności od 1980 roku zaobserwowano natomiast w Europie.

Autorzy raportu zwracają uwagę na powstałą w ostatnich latach "szczególnie skrajną rozbieżność" w poziomach nierówności w Europie Zachodniej i USA. Podczas gdy w 1980 roku 1 procent najbogatszych w obu regionach miał blisko 10-procentowy udział w ogólnych dochodach, w 2016 roku udział ten wzrósł do 12 procent w Europie Zachodniej i aż do 20 procent w USA.

Nierównomierne tempo wzrostu nierówności świadczy według autorów o tym, że

Na poziomie globalnym, udział jednego procenta najbogatszych ludzi świata w całkowitych dochodach obniżył się nieznacznie w wyniku kryzysu finansowego z 2008 roku do 20 procent. Z kolei udział dochodu przypadający na 50 procent najbiedniejszych pozostaje względnie stabilny na poziomie poniżej 10 procent, choć zbliżył się do tej granicy w ostatnich latach, głównie za sprawą Chin i Indii.

Według raportu największe nierówności dochodowe występują na Bliskim Wschodzie, a najmniejsze w Europie: w 2016 roku na 10 procent najlepiej zarabiających w krajach Bliskiego Wschodu przypadało 61 procent dochodu narodowego, a w Europie - 37 procent. W USA i Kanadzie udział ten wynosił 47 procent.

W Indiach, Brazylii i krajach Afryki Subsaharyjskiej najlepiej zarabiający mieli w ubiegłym roku około 55-procentowy udział w dochodach narodowych swoich krajów. W Rosji było to 46 procent.

Autorzy raportu przygotowali również scenariusze rozwoju sytuacji do 2050 roku. Zakładając, że sytuacja będzie rozwijać się tak jak dotychczas, nierówności będą nadal wzrastać. Jeśli natomiast wszystkie kraje będą podążać umiarkowanym tempem Europy, światowe nierówności mogą zostać zredukowane, co oznaczałoby też postępy w zwalczaniu biedy.

Raport przygotowano przy współpracy setek badaczy ze wszystkich kontynentów na podstawie takich danych, jak dochody narodowe, ankiety dotyczące dochodów gospodarstw domowych i majątku, dane o podatkach dochodowych, spadkach czy rankingi bogactwa.

Jeden z koordynatorów projektu, francuski ekonomista Thomas Piketty, jest autorem wydanej w 2013 roku bestsellerowej książki "Kapitał w XXI wieku", w której opisuje problem nierównomiernej dystrybucji bogactwa i postępujących nierówności dochodowych w krajach rozwiniętych.

>>> Polecamy: Nierówności rosną na całym świecie. Najbardziej w Chinach, Indiach, USA i Rosji

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj