Premier Bułgarii: "Powinniśmy normalizować stosunki z Turcją"

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
7 stycznia 2018, 20:11
Bułgaria
Bułgaria/ShutterStock
Premier Bułgarii Bojko Borysow, który przebywa z wizytą w Turcji, w niedzielę opowiedział się za normalizacją stosunków Unii Europejskiej z Turcją w sferze gospodarki, kultury i bezpieczeństwa. Według niego należy sprawić, by były takie, jak kilka lat temu.

odwiedził z okazji uroczystości odsłonięcia odnowionej bułgarskiej prawosławnej cerkwi pod wezwaniem św. Stefana. Na jej renowację w ostatnich siedmiu latach bułgarski rząd przeznaczył ponad 3,2 mln euro.

Cerkiew, zwana „żelazną”, została zbudowana pod koniec XIX wieku. Ponieważ budowano ją na terenie nawiedzanym przez wstrząsy sejsmiczne, jej architekt Hovsep Aznawur postanowił, że główne elementy konstrukcji będą wykonane z żelaza. Z czasem metalowe elementy zardzewiały i wymagały odnowienia.

W niedzielnej uroczystości wzięli udział: prezydent Turcji Recep Tayyp Erdogan, patriarcha ekumeniczny Konstantynopola Bartłomiej I i patriarcha bułgarskiej cerkwi prawosławnej Neofit.

„Turcja jest naszą sąsiadką. Fakt, że dzisiaj w Stambule mamy odnowioną chrześcijańską świątynie, jest wspaniałym dowodem dobrosąsiedzkich stosunków, zrozumienia i pokoju” – powiedział Borysow.

Premier Bułgarii, która na początku stycznia objęła przewodnictwo w Radzie UE, podkreślił, że w 2018 roku należy normalizować stosunki między UE i Turcją.

Borysow dodał, że Bułgaria zawsze starała się utrzymywać doskonałe relacje zarówno ze światem chrześcijańskim, jak i z muzułmańskim.

Na pytanie o drogę Turcji do Europy i rolę Sofii w tym procesie, Borysow, cytowany przez radio publiczne, stwierdził: „Bułgaria jest ważnym państwem, lecz nie należy obciążać jej tak dużą odpowiedzialnością. My możemy być pośrednikami, możemy nalegać, ponieważ tylko pokój i polepszenie stosunków między Turcją a Europą przyniesie rozwiązanie wielu problemom”.

„Złe wspomnienia z historii nie powinny rzucać cienia na nadzieję i możliwości pokojowego współżycia – powiedział Erdogan. Podkreślił, że władze tureckie utrzymują wszystkie obiekty religijne w całym kraju. Wyraził nadzieję, że wkrótce będzie mógł uczestniczyć w uroczystości odsłonięcia odnowionego meczetu w Sofii.

Bułgaria, która w latach 2013-2015 znacznie ucierpiała z powodu napływu imigrantów z Turcji, opowiada się zdecydowanie za utrzymywaniem dobrych stosunków z nią, a także respektowaniem porozumienia z 2016 roku między UE a Ankarą, na mocy którego władze tureckie zatrzymują uchodźców z Bliskiego Wschodu w kraju w zamian za pomoc finansową.

>>> Czytaj też: Cypr: Turcy cypryjscy wybierają między naprawą systemu a klientelizmem

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj