Dow Jones Industrial traci 0,3 proc., S&P 500 w dół o 0,2 proc. Nasdaq Comp. spada o 0,1 proc.

Mieszane wyniki przedstawił w czwartek Morgan Stanley. Zysk na akcję spółki oraz przychody netto wyprzedziły oczekiwania rynku. Z konsensusem rozminęły się przychody z tradingu (FICC), które zrównoważył jednak 10,5-proc. wzrost przychodów z zarządzania majątkiem.

Mocno pod kreskę zszedł kurs Alcoa. Producent aluminium zaraportował 1,04 USD skorygowanego zysku na akcję, a rynek szacował 1,23 USD.

Konsensus Bloomberga zakłada przeciętny wzrost zysku na akcje spółek z S&P 500 w IV kw. 2017 r. na poziomie 11,8 proc. wobec 10,8 proc. dla całego 2017 r. i 17,4 proc. w 2018 r.

Po sesji o wynikach poinformują m.in. IBM i American Express.

Reklama

Rynek byka na amerykańskim rynku akcji osiągnie swój szczyt dopiero na początku 2019 r. lub później - wynika z ankiety Bank of America Merill Lynch, przeprowadzonej wśród zarządzających. To o dwa kwartały później niż rynek oczekiwał w grudniu. Inwestorzy nie wierzą również w nagłe odbicie inflacji na świecie i szybszy wzrost stóp procentowych - odsetek netto zarządzających, którzy zajęli pozycje, by uchronić się przed nagłym załamaniem na rynku akcji w najbliższych trzech miesiącach spadł do najniższego poziomu od 4 lat.

10-LETNIE TREASURIES POWYŻEJ 2,60 PROC.

Na bazowych rynkach długu wzrosty rentowności. 10-letnie Treasuries przebiły po raz pierwszy od marca 2017 r. poziom 2,60 proc., nawet do niemal 2,62 proc. (+3 pb) w trakcie sesji. Szczyt na zamknięciu z 2017 r. wynosi 2,6258 proc.

Na rynku pojawiły się spekulacje, że za czwartkowe osłabienie UST może odpowiadać Apple. Spółka poinformowała w środę wieczorem, że dokona repatriacji trzymanych za granicą zysków, za co zapłaci 38 mld USD podatku. W związku z tym pojawiły się niepotwierdzone przypuszczenia, iż Apple sprzedała część posiadanych przez siebie Treasuries, wartych w sumie 55 mld USD, by zebrać gotówkę na zapłatę podatku.

Amerykańskie firmy trzymają poza granicami USA gotówkę (aktywa o wysokiej płynności) w wysokości 3,1 bln USD.

Rynki z uwagą przyglądają się ile amerykańskiego długu znajduje się w rękach Chin. W listopadzie kraj ten zmniejszył zaangażowanie w Treasuries o 1,1 proc. do 1,18 bln USD (najniższy poziom od lipca). W ubiegłym tygodniu Bloomberg poinformował, co zostało później zdementowane przez chińskie władze, że Pekin może ograniczyć lub zaprzestać kupna amerykańskich obligacji. Byłby to dodatkowy czynnik wywierający presję na wyceny amerykańskiego długu, przy rosnących potrzebach pożyczkowych Waszyngtonu i redukcji bilansu Rezerwy Federalnej.

Japonia zmniejszyła swój stan posiadania Treasuries w listopadzie 4. miesiąc z rzędu - o 0,9 proc. do 1,08 bln USD.

EURODOLAR STABILNY, INTERWENCJE SŁOWNE EBC BEZ ZNACZENIA DLA RYNKU

Po porannym osłabieniu, euro odrobiło straty do dolara - EUR/USD kwotowany jest przy 1,225, na poziomie środowego zamknięcia.

Bankierzy z Frankfurtu próbowali w środę interweniować werbalnie w związku z umocnienie się euro na fali jastrzębiego odbioru protokołu z ostatniego posiedzenia banku. Rynek nie przejął się jednak zbytnio apelami V. Constantio czy E. Nowotnego.

Rynek neutralnie przyjął tymczasem popołudniową wypowiedź przedstawiciela EBC Benoita Coeure.

"Wewnątrz EBC przestaliśmy mówić, że chcemy umocnić odbudowę (gospodarki - PAP). To już nie jest odbudowa, to jest ekspansja" - powiedział bankier.

Uważany za wpływowego członka Rady Prezesów EBC bankier pod koniec roku zaskoczył jastrzębią retoryką, sugerując konieczność nieprzedłużania programu QE wraz z końcem września 2018 r.

MOCNY SPADEK NOWYCH INWESTYCJI MIESZKALNYCH W USA, TYGODNIOWE DANE O BEZROBOCIU NA WIELOLETNIM MINIMUM

Przed otwarciem notowań na Wall Street z USA napłynął szereg danych makro.

Mocny 8-proc. spadek, głównie przez efekt bazy, mdm odnotowano w przypadku liczby rozpoczętych inwestycji w zakresie budowy domów mieszkalnych w USA za grudzień (1,192 mln w ujęciu rocznym, oczekiwano 1,275 mln, -1,7 proc. mdm).

Liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych w ubiegłym tygodniu w USA spadła o 41 tys. do 220 tys. To najmocniejszy spadek wskaźnika od 2008 r. i najniższy jego poziom od 1973 r. Oczekiwano 249 tys. Dane sugerują mocną kondycję rynku pracy w USA, który boryka się z problemem niedoboru siły roboczej i dalszy spadek stopy bezrobocia (obecnie 4,1 proc., najniżej od 2000 r.)

Indeks aktywności wytwórczej Philadelphia Fed w styczniu spadł do 22,2 pkt. Oczekiwano 25,0 pkt. wobec 27,9 pkt. miesiąc wcześniej.

PKB CHIN POWYŻEJ OCZEKIWAŃ

Chińska gospodarka na razie nie zmąci obrazu zsynchronizowanego ożywienia gospodarczego na świecie. PKB Chin w 2017 r. przyspieszył rdr po raz pierwszy od 7 lat.

Chiński PKB w '17 wzrósł o 6,9 proc. wobec szacunków 6,8 proc. W IV kw. ub. roku gospodarka Państwa Środka rozwijała się w tempie 6,8 proc. rdr. wobec oczekiwanych 6,7 proc. i po wzroście w III kw. o 6,8 proc.

Jak zawsze przy okazji publikacji statystycznych z Chin pojawiają się obawy o wiarygodność danych. Chiński urząd statystyczny podaje dane o PKB najszybciej po zakończeniu raportowanego okresu wśród największych światowych gospodarek.

"GOVERNMETN SHUTDOWN" W USA WCIĄŻ MOŻLIWY

Kongres USA musi do piątku podnieść limit zadłużenia państwa i umożliwić dalsze finansowanie administracji federalnej, aby uniknąć "zamknięcia" rządu, tzw. shutdown już podczas najbliższego weekendu. Amerykańska prasa donosi, że nie można wykluczyć najgorszego scenariusza.

Bloomberg podał, że Paul Ryan, lider większości w Izbie Reprezentantów jest bliski zebrania większości w zaplanowanym na czwartek głosowaniu nad tymczasową ustawą. Republikanie z Senatu muszą przekonać co najmniej 10 Demokratów, by zagłosowali za ich propozycjami.

Część deputowanych do Kongresu z obozu władzy żąda większych nakładów na obronność, z kolei opozycja uzależnia poparcie dla prowizorium od ustępstw ze strony Republikanów w kwestii imigracyjnej.

Dotychczas prowizoria uchwalano we wrześniu 2017 r. i dwukrotnie w grudniu. Najdłuższy "shutdown" w działalności rządu federalnego w 1996 r. trwał 21 dni. Ostatni raz rząd federalny zawiesił tabliczkę "nieczynny do odwołania" 1 października 2013 roku, w pierwszy dzień roku budżetowego 2014.

ZAPASY ROPY W USA W UB. TYGODNIU PONOWNIE SPADŁY

Notowania ropy naftowej po zejściu nieco pod kreskę po południu, odrobiły część strat po wyższym od oczekiwań spadku zapasów surowca w USA. OPEC podwyższył prognozy wzrostu wydobycia ropy poza kartelem.

Baryłka WTI w dostawach na luty w Nowym Jorku jest wyceniana o kilkanaście centów poniżej 64 USD, a Brent w dostawach na marzec w Londynie w okolicach 69 za baryłkę.

Zapasy ropy naftowej w USA w ubiegłym tygodniu spadły o 6,86 mln baryłek do 412,65 mln baryłek. To dziewiąty z rzędu tydzień ze zniżką stanów magazynowych ropy w Stanach. Ankietowani przez Bloomberga analitycy oczekiwali spadku zapasów o 3,15 mln baryłek.

"Wyższe ceny ropy skutkują wzrostem podaży, szczególnie w Ameryce Północnej" - napisano w raporcie OPEC. Kartel podniósł szacunki na 2018 r. wzrostu produkcji ropy dla krajów spoza ugrupowania o 16 proc. do 1,15 mln b/d. O 15,5 proc. podniesiono prognozy dla samych Stanów Zjednoczonych (do 820 tys. b/d).

W najbliższy weekend w Omanie spotkają się przedstawiciele z OPEC oraz ich sojusznicy, którzy zgodnie z umową utrzymują wydobycie na ograniczonym poziomie. Umowa o ograniczeniu podaży obowiązuje obecnie do końca 2018 r., choć w związku z ostatnim wzrostem cen ropy pojawiły się spekulacje, że może ona zostać zerwana wcześniej.

Celem sojuszu jest obniżenie zapasów surowca w OECD do poziomu pięcioletniej średniej. W listopadzie nadwyżka spadła o 4 mln b. do 133 mln b. (PAP Biznes)