„W styczniu Port Gdańsk zanotował rekordowe wyniki w przeładunkach prawie wszystkich grup ładunkowych. Szczególnie wysokie wartości odnotowano w grupie paliw, drobnicy oraz węgla” – poinformował w czwartek Zarząd Morskiego Portu Gdańsk. W styczniu przeładowano ponad 4 mln 188 tys. ton, czyli o 38,2 proc. więcej niż w styczniu 2017 roku. Styczeń jest trzecim miesiącem z rzędu, w którym wielkość przeładunków przekracza 4 mln ton towarów.

Najwyższy wzrost przeładunków Port Gdańsk notuje w grupie drobnicy, głównie transportowanej w kontenerach. Stanowią one ok. 95 proc. wszystkich przeładunków drobnicowych. W styczniu przeładowano ponad 1,8 mln ton, czyli o 41,6 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

Wysoki wzrost przeładunków zanotowano również w grupach paliw i węgla, odpowiednio o 14 i 223 proc. więcej niż w styczniu ubiegłego roku. Natomiast ponad 80-proc. wzrost przeładunków zanotowano w ładunkach masowych, kruszywa i nawozów. Cytowany w komunikacie Prezes Zarządu Morskiego Portu Gdańsk, Łukasz Greinke wyraził nadzieję, że „taka dynamika wzrostu przeładunków utrzyma się”. Ocenił, że „jest to niewątpliwie wynik dobrze obranego kierunku rozwoju portu”.

Reklama

W 2017 r. Port Gdańsk przeładował rekordowe 40,6 mln ton ładunków, czyli o prawie 9 proc. więcej niż rok wcześniej. Najwięcej przeładowano: kontenerów, paliw płynnych i węgla. Przeładunki kontenerów wzrosły o 22 procent. Dominującą grupą ładunków w Porcie Gdańsk była drobnica stanowiąca 44,5 proc. ogółu przeładunków, następnie paliwa (32,4 proc.) i węgiel (12,5 proc.). Gdańsk jest na drugim miejscu wśród największych portów kontenerowych na Bałtyku.

Zarząd Morskiego Portu Gdańsk SA (ZMPG) jest podmiotem zarządzającym portem morskim w Gdańsku. Do jego głównych zadań należy zarządzanie nieruchomościami i infrastrukturą portową, w skład której wchodzi osiem nabrzeży o łącznej długości ponad 20 km. Port wewnętrzny usytuowany jest wzdłuż Martwej Wisły i kanału portowego, a port zewnętrzny ma bezpośredni dostęp do Zatoki Gdańskiej.

>>> Czytaj też: