Były minister gospodarki i innowacji Portugalii oskarżony o przyjęcie 1 mln euro łapówek

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
20 kwietnia 2018, 16:44
Byłemu ministrowi gospodarki i innowacji Portugalii Manuelowi Pinho postawiono zarzuty korupcji; w czasie pracy w rządzie i po jego opuszczeniu miał przyjąć łapówki o wartości w sumie ponad 1 mln euro – podały w piątek portugalskie media.

Jak ustalił lizboński dziennik online "Observador", spółka (GES), kierowana przez , przesyłała łapówki na konto w Panamie. Środki były przelewane z rachunku GES w innym raju podatkowym w Ameryce Łacińskiej - Brytyjskich Wyspach Dziewiczych.

Według aktu oskarżenia Pinho, który w latach 2005-2009 był ministrem gospodarki i innowacji, miał przyjąć przez panamskie konto ponad 1 mln euro łapówek. Środki te były wynagrodzeniem za korzystne decyzje wydawane przez resort m.in. na rzecz GES - właściciela Banco Espirito Santo (BES), jednego z największych prywatnych banków w Portugalii przed 2014 r.

Prokuratura ustaliła, że proceder rozpoczął się w 2006 r. i trwał do 2012 r. Zdaniem oskarżyciela Pinho pobierał pieniądze również za działania na korzyść największego operatora energetycznego Portugalii - grupy EDP, której udziałowcem był BES. W efekcie decyzji ministra dotyczących produkcji i sprzedaży prądu EDP zasiliło swoją kasę kwotą 1,2 mld euro.

Jak powiedział PAP dyrektor wykonawczy portugalskiego oddziału Transparency International Joao Batalha, poza byłym ministrem oskarżony został też szef EDP Antonio Mexia, a w najbliższych dniach zarzuty usłyszy założyciel grupy GES, Salgado.

Ekspert dodał, że wobec Salgado prowadzone są inne procesy o korupcję. Określił portugalskiego biznesmena jako "osobę, która poprzez swoich ludzi przeniknęła do struktur państwowych".

"Salgado co najmniej od lat 80. miał przynajmniej jednego swojego człowieka w każdym portugalskim rządzie. Jednym z nich był właśnie Manuel Pinho. Obaj panowie doskonale się znali. Zanim Pinho objął stanowisko ministra, pracował w grupie kierowanej przez Salgado. Pełnił funkcję dyrektora w firmie BES" - powiedział Batalha.

Innym z kilku procesów dotyczących korupcji, w którym Salgado usłyszał już zarzuty, jest tzw. Operacja Markiz dotycząca premiera Portugalii w latach 2005-2011 Jose Socratesa. Ministrem w jego pierwszym gabinecie był właśnie Pinho.

W ub.r. Socrates został oskarżony o 31 przestępstw; do większości z nich doszło, gdy pełnił urząd premiera. Zarzuty dotyczą m.in. biernej korupcji, prania pieniędzy, fałszowania dokumentów oraz oszustw podatkowych.

W sierpniu 2014 z powodu katastrofalnej sytuacji banku BES rząd Portugalii ogłosił, że wesprze go kwotą 4,9 mld euro. Wówczas też wydzielono z niego "zdrową część", a bank zmienił nazwę.

>>> Czytaj też: Luksusowy problem Danii: dużo pieniędzy i mały dług. Będzie refinansować mieszkalnictwo

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj