Strefa euro z coraz niższym długiem. Siedem państw eurolandu ma nadwyżki budżetu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
24 kwietnia 2018, 13:32
Strefa euro wykorzystuje dobrą sytuację gospodarczą, by poprawić stan finansów publicznych. Z opublikowanych we wtorek danych Eurostatu wynika, że dług publiczny państw eurolandu spadł do poziomu 86 proc. PKB. Siedem krajów "19" ma nadwyżkę budżetową.

Na koniec czwartego kwartału 2017 roku relacja połączonego długu publicznego do PKB 19 państw strefy euro wyniosła dokładnie 86,7 proc.

Sytuacja jest jednak zróżnicowana w poszczególnych państwach. W położonej w najtrudniejszej sytuacji finansowej dług wynosi 178,6 proc. PKB; we 131,8 proc., w powyżej 125 proc., a w Belgii, Hiszpanii, na Cyprze i we Francji dług oscyluje wokół 100 proc. PKB. Po drugiej stronie są państwa takie jak Estonia z długiem wynoszącym 9 proc. czy Luksemburg - 23 proc. PKB.

Gospodarki tych państw są jednak zbyt małe, by zrównoważyć większe zadłużenie Francji czy Hiszpanii. To dobra sytuacja Niemiec, gdzie zadłużenie wynosi 64,1 proc. PKB czy Holandii (56,7 proc.) wpływa na zaniżanie średniej dla całego obszaru wspólnej waluty.

Dane pokazują, że sytuacja cały czas się poprawia. W ciągu 12 miesięcy dług publiczny wszystkich krajów eurolandu zmalał z 89 proc. PKB do 86,7 proc. PKB. Części państw udaje się wypracowywać nadwyżkę budżetową. Wśród nich najwyższą, bo prawie 4-procentową (w relacji do PKB) ma Malta, nieco ponad 2 proc. mają Cypr, Luksemburg, Niemcy i Holandia, natomiast Grecja i Litwa mają powyżej 1 proc. PKB nadwyżki w swojej kasie. Zrównoważonym budżetem może pochwalić się Słowenia.

Niemal wszystkie z pozostałych krajów strefy euro miały w ubiegłym roku deficyt poniżej progu 3 proc. PKB. Zdecydowana większość mieściła się w widełkach pomiędzy 0 a 1 proc. - do tej grupy należą Estonia, Irlandia, Łotwa, Finlandia, Austria, Belgia i Słowacja.

Włochy i Francja, dwie duże gospodarki eurolandu, utrzymują deficyt na poziomie pomiędzy 2 a 3 proc. PKB, podobnie jak Portugalia. Hiszpania jest nieco ponad 3-procentowym progiem. "Gospodarki strefy euro naprawiają dach w czasie dobrej pogody" - skomentował dziennik "Financial Times".

>>> Czytaj też: SBB pisze skargę do Komisji Europejskiej na wyroki w sprawach frankowiczów

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj