Dow Jones Industrial zyskuje 0,3 proc., S&P 500 w górę o 0,3 proc., a na Nasdaq Comp. na plusie o 0,5 proc.

Do wzrostów DJI mocno przyczynia się McDonald's, którego kurs rośnie o ponad 5 proc. Jeszcze przed sesją spółka opublikowała wyższe od oczekiwań dane kwartale.

Sentyment na Wall Street poprawiają też wyniki innych firm. Ze spółek z S&P 500, które opublikowały w poniedziałek wyniki, ok. 80 proc. zanotowało przychody wyższe od oczekiwań.

Reklama

Ponadto, na początku tygodnia w centrum uwagi inwestorów znalazł się szereg danych makroekonomicznych z Niemiec i USA.

Jak podało we wstępnym wyliczeniu niemieckie Federalne Biuro Statystyczne, inflacja wg HICP w Niemczech w kwietniu wyniosła -0,1 proc. mdm, a w ujęciu rdr 1,4 proc. Oczekiwano nieco wyższych odczytów, tj. 0,0 proc. mdm oraz 1,5 proc. rdr.

Z kolei zgodny z oczekiwaniami rynkowymi był odczyt z USA, gdzie deflator PCE w marcu wyniósł 2,0 proc. rdr, wobec 1,7 proc. w lutym po korekcie i konsensusu 2,0 proc. rdr. Wskaźnik w ujęciu bazowym wyniósł 1,9 proc. rdr, wobec 1,6 proc. miesiąc wcześniej i oczekiwań 1,9 proc. rdr.

W ujęciu mdm deflator PCE wyniósł w marcu 0,0 proc. wobec 0,2 proc. w lutym. Oczekiwano 0,0 proc. Bez cen żywności i energii, deflator PCE wyniósł zaś 0,2 proc. mdm, wobec 0,2 proc. mdm miesiąc wcześniej. Oczekiwano +0,2 proc.

Deflator PCE (personal consumption expenditure deflator) jest miarą zmian cen dóbr i usług nabywanych przez konsumentów. W ujęciu bazowym nie bierze pod uwagę cen żywności i energii. Deflator PCE jest preferowaną przez Fed miarą wzrostu cen.

Biuro Analiz Ekonomicznych Departamentu Handlu USA podało też dane o wydatkach i dochodach Amerykanów. Zgodnie z odczytem, wydatki amerykańskich konsumentów w marcu wzrosły o 0,4 proc. mdm, po wzroście w lutym o 0,2 proc. mdm, zaś dochody wzrosły o 0,3 proc. mdm, wobec 0,3 proc. mdm w poprzednim miesiącu. Ekonomiści spodziewali się wzrostu wydatków o 0,4 proc. mdm, a dochodów o 0,4 proc. mdm.

Z kolei indeks aktywności sektora wytwórczego (PMI) w rejonie Chicago wzrósł w kwietniu do 57,6 pkt. z 57,4 pkt. w poprzednim miesiącu - podał MNI, dostawca danych. Analitycy spodziewali się spadku indeksu na poziomie 58,0 pkt.

W poniedziałek na rynek spłynęły też dane z amerykańskiego rynku nieruchomości. Liczba umów na sprzedaż domów, podpisanych w marcu przez Amerykanów wzrosła o 0,4 proc. miesiąc do miesiąca - podało Krajowe Stowarzyszenie Pośredników w Handlu Nieruchomościami (National Association of Realtors). Analitycy z Wall Street spodziewali się, że liczba umów na sprzedaż domów wzrośnie o 0,5 proc. mdm.

W tym tygodniu nieobecnych jest wielu inwestorów z Azji - w Japonii Złoty Tydzień i wolne w poniedziałek, czwartek i piątek, a w Chinach - wolne w poniedziałek i we wtorek.

Giełdowi gracze czekają jednak na rozpoczynające się we wtorek dwudniowe posiedzenie amerykańskiej Rezerwy Federalnej. Analitycy prognozują, że Fed utrzyma stopy procentowe na obecnym poziomie 1,5-1,75 proc.

Z kolei w środę swoje wiosenne prognozy gospodarcze (m.in. PKB, inflacja, deficyt) przedstawi Komisja Europejska.

W BRUKSELI TRWAJĄ PRACE NAD PROJEKTEM PRZYSZŁEGO BUDŻETU

W Komisji Europejskiej trwają intensywne prace nad ostatecznym kształtem projektu przyszłego budżetu UE na lata 2021-2027. W poniedziałek po południu ma odbyć się spotkanie szefów gabinetów komisarzy. Według nieoficjalnych informacji, w środę ma być zaprezentowana propozycja uzależnienia wypłaty funduszy od praworządności.

Projekt przyszłego budżetu zostanie przedstawiony przez KE 2 maja. W mediach ostatnio pojawiło się szereg spekulacji na temat tego, o ile mniej środków trafi na politykę spójności w przyszłym budżecie.

Pytany w poniedziałek na konferencji o przebieg ostatnich uzgodnień w sprawie budżetu, rzecznik KE Margaritis Schinas powtórzył, że prace trwają i że KE przedstawi projekt 2 maja, dając tym samym do zrozumienia, że do tego czasu nie należy się spodziewać oficjalnych informacji na ten temat.

W poniedziałek po południu - jak dodał - ma dojść do spotkania szefów gabinetów komisarzy, którzy będą dyskutować nad kształtem nowego budżetu. Schinas ujawnił jedynie, że dane, jakie zostaną zaprezentowane w środę, będą wyrażone "zarówno w cenach stałych, jak i bieżących".

W mediach pojawiły się też informacje, że gdyby nie udało się porozumieć, to do nadzwyczajnego posiedzenia komisarzy mogłoby dojść jeszcze we wtorek 1 maja.

FUNT POD PRESJĄ PO ZMIANACH W BRYTYJSKIM RZĄDZIE

Pod presją znalazł się brytyjski funt po tym, jak minister spraw wewnętrznych W.Brytanii Amber Rudd podała się w niedzielę wieczorem do dymisji ze względu na skandal dotyczący polityki migracyjnej i celów deportacyjnych przyjętych przez jej resort. Premier Theresa May przyjęła jej rezygnację ze stanowiska.

To siódma rezygnacja ministra w rządzie May od lipca 2016 roku i czwarta w ciągu ostatniego półrocza.

W poniedziałek na stanowisko ministra spraw wewnętrznych Wielkiej Brytanii został powołany Sajid Javid. Javid był dotychczas ministrem ds. społeczności, samorządu lokalnego i budownictwa.

48-letni Javid, którego rodzice pochodzą z Pakistanu, jest pierwszym politykiem wywodzącym się z mniejszości etnicznej zajmującym jedno z czterech najważniejszych stanowisk w brytyjskim rządzie, tzw. wielkich urzędów państwowych. Oprócz szefa MSW (Home Office) są to: premier, minister finansów i minister spraw zagranicznych.

W poniedziałek, po rządowych przetasowaniach, waluta Brytyjczyków słabnie o 0,1 proc. do 1,3767 USD.

W poniedziałek dobrze radzi sobie z kolei amerykański dolar - kurs EUR/USD zniżkuje o 0,4 proc. do 1,2078 USD.

ROPA LEKKO W DÓŁ, ALE MIESIĄC ZAKOŃCZY NA MOCNYM PLUSIE

Ropa naftowa w USA nieznacznie tanieje, ale w kończącym się kwietniu surowiec zyskał 4,6 proc.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na czerwiec na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 67,97 USD, po dziennej zniżce o 0,2 proc.

Brent w dostawach na czerwiec na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie tanieje o 0,1 proc. do 74,59 USD za baryłkę.