USA: Sąd oddalił wniosek b. szefa sztabu wyborczego Trumpa o zmianę zarzutów

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
26 maja 2018, 01:13
Sąd federalny dla Dystryktu Kolumbii oddalił w piątek wniosek b. szefa sztabu wyborczego Trumpa Paula Manaforta o usunięcie z aktu oskarżenia zarzutu o poświadczenie nieprawdy w śledztwie ws. ingerencji Kremla w wybory prezydenckie w 2016 r. - podaje Reuters.

Przewodnicząca obradom sędzia Amy Berman Jackson zaznaczyła w uzasadnienieniu, że decyzja o podtrzymaniu zarzutu o poświadczenie nieprawdy, co związane jest z działalnością Manaforta jako lobbysty na rzecz obcego państwa, w tym wypadku – prorosyjskiego gabinetu Wiktora Janukowycza na Ukrainie, nie wyklucza możliwości dokładniejszego zbadania tej sprawy w dalszym postępowaniu. Może tak się stać pod koniec roku - pisze w komentarzu Reuters,

Manafort, w wypadku którego sąd podjął wcześniej decyzję o przetrzymaniu go w areszcie domowym, toczy się obecnie postępowanie w związku z zarzutami postawionymi przez prokuratora specjalnego Roberta Muellera, który oskarżył go w ramach śledztwa ws. Russiagate o spiskowanie przeciwko USA, pranie brudnych pieniędzy, oszustwa podatkowe i działania na rzecz obcego państwa bez wymaganego przez prawo USA zarejestrowania takiej działalności i powiadomienia o niej resortu sprawiedliwości.

Manafort pozostaje w areszcie domowym od października. W lutym br. złożył wniosek o zmianę warunków uiszczenia kaucji, ale sąd wniosek ten oddalił. Sędzia federalna Dystryktu Kolumbii Amy Berman Jackson odrzuciła także jego kolejną prośbę, ponieważ majątek, jaki Manafort oferował tytułem zastawu, uznała za niewystraczający.

Oprócz Manaforta zarzuty usłyszał również jego zastępca Rick Gates. Zarzuty te dotyczyły jednak nie tyle ingerencji Kremla w wybory, ale raczej działalności Gatesa i Manaforta na Ukrainie.

Śledztwo i mandat prokuratora Muellera przewiduje badanie ingerencji Rosjan w wybory prezydenckie w 2016 roku oraz domniemanej zmowy między sztabem wyborczym Trumpa a przedstawicielami Kremla, a także wszelkich kwestii powiązanych lub mogących doprowadzić do wyjaśnienia głównych wątków dochodzenia.

W lutym dzięki postępom w śledztwie Muellera amerykański resort sprawiedliwości postawił w stan oskarżenia 13 Rosjan oraz trzy rosyjskie podmioty w związku z ingerencją w wybory prezydenckie w 2016 roku. (PAP)

mars/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj