Orłowski: dobra decyzja rządu, ale nie oczekuję cudów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 lutego 2009, 17:55
Witold M. Orłowski, profesor, główny doradca ekonomiczny PricewaterhouseCoopers
Witold M. Orłowski, profesor, główny doradca ekonomiczny PricewaterhouseCoopers/DGP
Bardzo dobrze, że rząd podjął decyzję o wymianie na rynku części unijnych funduszy, jednak nie oczekiwałbym cudów - uważa główny ekonomista PricewaterhouseCoopers prof. Witold Orłowski.

"Nie oczekiwałbym jakiś cudów po samej decyzji rządu, natomiast uważam, że bardzo dobrze, że została podjęta" - powiedział w środowej rozmowie z PAP Orłowski.

W opinii Orłowskiego, decyzja rządu nie jest interwencją.

"Na wyrost jest używane sformułowanie, że rząd przeprowadza interwencję. Rząd nie robi niczego niezwykłego. Rząd zmienił sposób, w jaki sprzedaje środki, które tak czy owak musiałby sprzedać. Ma do wyboru sprzedaż przez rynek bądź za pośrednictwem NBP" - powiedział Orłowski.

Jak dodał, to NBP może przeprowadzić interwencję.

"Problem jest dla Banku Centralnego, czy rzeczywiście jest tak, że należy przeciwstawiać się osłabianiu złotego, czy też nie. Tak naprawdę, to Bank Centralny ma narzędzia, by ewentualnie próbować interweniować na rynku" - podkreślił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj