Prezydent nie chce wykorzystania euro do "public relations"

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
24 lutego 2009, 19:27
Prezydent Lech Kaczyński nadal sceptycznie wypowiada się o wejściu Polski do ERM2. Przestrzegał, że ewentualne przyjęcie przez Polskę euro nie może być wykorzystywane jako "narzędzie public relations".

Prezydent Lech Kaczyński we Wrocławiu, podczas debaty naukowców Uniwersytetu Ekonomicznego o gospodarce, ocenił, że Polsce potrzebna jest lepsza, aktywniejsza polityka makroekonomiczna, a wejście do strefy ERM2 może spowodować "bardzo szkodliwe efekty".

"Usiłuje się stworzyć wrażenie, że wejście do strefy euro nas uratuje" - mówił. "Gdybyśmy byli teraz w korytarzu ERM2, trzeba by było bronić waluty na wielką skalę" - uznał Lech Kaczyński. Moment wejścia do strefy euro poprzedza uczestnictwo w mechanizmie ERM2, gdy przez dwa lata dana waluta jest już związana z euro, a jej kurs może się wahać w stosunku do kursu centralnego tylko o plus/minus 15 proc.

W środę w Pałacu Prezydenckim odbędzie się szczyt społeczny z udziałem prezydenta Lecha Kaczyńskiego poświęcony kryzysowi finansowemu.

Prezydent na konferencji prasowej zaprosił na to spotkanie premiera Donalda Tuska. Premier zapowiedział, że z zaproszenia skorzysta, nawet jeśli - jak zaznaczył - przyjdzie ono na godzinę przed szczytem.

W szczycie wezmą udział przedstawiciele związków zawodowych, pracodawców, samorządowców, ekonomiści. Zaproszenia otrzymali też przedstawiciele rządu: wicepremier, minister gospodarki - Waldemar Pawlak, minister pracy i polityki społecznej - Jolanta Fedak oraz minister w kancelarii premiera - Michał Boni. Wicepremier Pawlak z przyczyn osobistych nie będzie mógł wziąć udziału w szczycie.

Szef PiS Jarosław Kaczyński zaapelował do rządu o zweryfikowanie "dotychczasowej postawy" wobec bezrobocia. Stopa bezrobocia w styczniu wyniosła 10,5 proc. wobec 9,5 proc. w grudniu 2008 roku - podał we wtorek Główny Urząd Statystyczny. J.Kaczyński opowiedział się też za przeprowadzeniem referendum ws. terminu wstąpienia Polski do strefy euro razem z wyborami do Parlamentu Europejskiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj