Złoty winny wysokim cenom paliwa na Litwie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 marca 2009, 14:03
Słaba złotówka jest winna wysokim cenom paliwa na Litwie - twierdzi litewskie ministerstwo finansów.

Z opublikowanego w poniedziałek raportu ministerstwa wynika, że o wyższych cenach paliwa na Litwie w porównaniu z cenami w Polsce nie zadecydowała zwiększona w kraju od stycznia akcyza na paliwo, lecz przede wszystkim słaba złotówka.

W ciągu ostatnich kilku miesięcy kurs złotego względem lita spadł o 22 proc.

Obecnie litr paliwa na Litwie kosztuje o 30 litewskich centów (ok. 45 groszy) drożej niż w Polsce.

Wyższe ceny paliwa na Litwie spowodowały, że Litwini mieszkający w pobliżu granicy, a także osoby przejeżdżające przez Litwę tranzytem, tankują samochody w Polsce.

Jak poinformowała w poniedziałek rafineria "Mażeikiu Nafta", w lutym sprzedaż paliwa na litewskim rynku detalicznym spadła o 24 proc.

"To nie jest dobra tendencja. Jeżeli to się przedłuży, nie będzie wesoło" - skomentował spadek sprzedaży paliwa przedstawiciel rafinerii Sigitas Zakalskis.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj