Rosja wyciągnie rękę po Białoruś? Mińsk obawia się nowej fali nacisków z Moskwy

Białoruś
Białoruś/ShutterStock
Białorusini obawiają się, że po mistrzostwach świata Rosja zacznie nową falę nacisków na ich kraj.

Mińsk opiera się przed wyrażeniem zgody na przyjazd w charakterze ambasadora emerytowanego oficera wojsk powietrzno- -desantowych Michaiła Babicza. Dwa lata temu płk Babicz ze względu na swoją karierę zawodową nie dostał agrément od Ukrainy. „Wiedomosti” piszą, że wysłanie go do Mińska nie wygląda na zsyłkę, lecz operację specjalną.

Białoruś z niepokojem patrzy też na aktywizację prorosyjskich polityków i działaczy. 17 lipca w Witebsku odbył się zjazd założycielski Inicjatywy Obywatelskiej Związek. W zjeździe wziął udział narodowy konserwatysta Siergiej Baburin, niedawny kandydat na prezydenta Rosji, oraz Aleh Hajdukiewicz, który kieruje pseudoopozycyjną Liberalno- Demokratyczną Partią Białorusi, a także przedstawiciele promoskiewskiego duchowieństwa.

>>> CAŁY TEKST W ŚRODOWYM WYDANIU DGP

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Michał Potocki
Michał Potocki
Dziennikarz i redaktor DGP. Zawodowo zajmuje się tematyką światową, zwłaszcza państwami Europy Wschodniej
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRosja wyciągnie rękę po Białoruś? Mińsk obawia się nowej fali nacisków z Moskwy »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj