"Nowaja Gazieta": w Syrii zginęli najemnicy z "grupy Wagnera"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 listopada 2018, 16:39
W Syrii zginęło 4 listopada sześć osób, które prawdopodobnie walczyły w szeregach rosyjskiej firmy najemniczej nazywanej "grupą Wagnera" - podała w poniedziałek niezależna "Nowaja Gazieta", powołując się na własne źródło w Syrii.

Według "Nowej Gaziety" bojownicy "grupy Wagnera" są wśród 11 ofiar śmiertelnych wybuchu, do którego doszło 4 listopada w budynku w rejonie pomiędzy Damaszkiem a Dajr az-Zaur.

Źródło gazety utrzymuje, że w miejscu tym stacjonuje jeden z oddziałów 5. Korpusu syryjskiej armii rządowej, składającego się z ochotników syryjskich. Korpus ten korzysta z usług Rosjan mających status doradców wojskowych.

Również działające w Londynie Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka podało, że w eksplozji 4 listopada zginęli członkowie "grupy Wagnera".

Media w Rosji jako "grupę Wagnera" określają "prywatną firmę wojskową", czyli formację najemniczą, w której szeregach walczą obywatele Rosji. Jej nieformalna nazwa pochodzić ma od pseudonimu dowódcy, którym jest pułkownik rezerwy Dmitrij Utkin. Członkowie "grupy Wagnera" - według doniesień medialnych - w ostatnich latach walczyli na wschodzie Ukrainy i w Syrii.

Oficjalnie działalność najemnicza jest w Rosji zakazana. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj