Pięć lat przepłacania. Decora i Bel-Pol zawarły zmowę cenową
Przez ponad pięć lat ceny paneli podłogowych z oferty Decora oraz akcesoriów do nich były sztucznie zawyżane wskutek zmowy cenowej i podziału rynku – informuje UOKiK. Oznaczało to wyższe koszty dla osób remontujących i urządzających mieszkania oraz domy.
Niedozwolone porozumienie trwało od marca 2019 r. do kwietnia 2024 r. Obejmowało panele winylowe, podkłady pod panele winylowe i laminowane, listwy przypodłogowe oraz profile podłogowe produkowane przez spółkę Decora. Znaczna część materiału dowodowego została zabezpieczona podczas przeszukań w siedzibach firm.
„Dla przypomnienia przesyłam ponownie cennik detaliczny online na podkłady. Bardzo proszę o pilną weryfikację, aby nie dochodziło do nieporozumień” – wynika z korespondencji między pracownikami Decora i Bel-Pol.
Jak informuje UOKiK, Decora narzucała swoim kontrahentom – sprzedawcom hurtowym i detalicznym – ceny detaliczne sprzedaży paneli i akcesoriów. Spółka przekazywała cenniki, które musiały być stosowane przez dystrybutorów. Określano w nich minimalne ceny sprzedaży, poniżej których produkty nie mogły być oferowane. Decora wskazywała również ceny promocyjne, jakie mogły obowiązywać w sklepach.
Zmowa cenowa na rynku paneli podłogowych. Spółki na bieżąco monitorowały ceny i pilnowały, by nikt nie wyłamał się ze zmowy
Według informacji udostępnionych przez UOKiK, Decora monitorowała ceny stosowane przez sprzedawców i interweniowała, gdy któryś z nich oferował panele lub akcesoria taniej. Konsekwencją mogła być utrata rabatów, wstrzymanie dostaw, a nawet odebranie towarów znajdujących się już w sklepach. W niedozwolonym porozumieniu aktywnie uczestniczyli również kontrahenci Decory, w tym jeden z największych dystrybutorów spółki – Bel-Pol.
„Jak sklep nie rozumie i dalej trzyma złą cenę, to robimy blokadę, a jak dłużej nic się nie dzieje, to zabieramy ekspozycje” – wynika z wiadomości wymienianych między pracownikami Decora i Bel-Pol.
„Dlaczego my podnosiliśmy ceny, a jeden rodzynek zostawił cenę 142 zł?” – pytał w e-mailu jeden ze sprzedawców detalicznych.
Sprzedawcy wzajemnie monitorowali swoje ceny i przekazywali producentowi informacje o podmiotach, które nie stosowały ustalonych stawek. Bel-Pol kontrolował także działania swoich kontrahentów sprzedających panele podłogowe i akcesoria z oferty Decora oraz interweniował w przypadku niższych cen.
UOKiK: Decora i Bel-Pol dokonały nielegalnego podziału rynku
Jak wskazuje UOKiK, drugą niezgodną z prawem praktyką – obok zmowy cenowej – był podział rynku. Decora i Bel-Pol ustalili, którzy klienci hurtowi będą obsługiwani przez każdą ze spółek. Bel-Pol miał nie sprzedawać paneli podłogowych i akcesoriów przedsiębiorcom zaopatrującym się bezpośrednio w Decorze.
„Mamy partnerskie porozumienie, nie składamy ofert nawzajem do własnych klientów” – wynika z korespondencji między pracownikami obu spółek.
W praktyce oznaczało to ograniczenie swobody wyboru dostawcy przez klientów hurtowych. Za nielegalne praktyki na spółki nałożono wysokie kary finansowe.
Zmowa cenowa na rynku paneli podłogowych. Blisko 34 mln zł kar od Prezesa UOKiK
Prezes UOKiK nałożył na spółki Decora i Bel-Pol, a także dwóch menedżerów tych firm, kary w łącznej wysokości blisko 34 mln zł.
– Przez ponad pięć lat nie można było kupić paneli podłogowych i akcesoriów z oferty Decora taniej niż w cenach ustalonych przez uczestników zmowy. Oznacza to, że osoby remontujące lub urządzające mieszkania i domy przepłacały. Za zmowę cenową i podział rynku nałożyłem prawie 34 mln zł kar – powiedział Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.
W trakcie postępowania Bel-Pol złożył wniosek o objęcie programem łagodzenia kar (leniency). Spółka współpracowała z UOKiK i przekazała dodatkowe informacje, m.in. dotyczące objęcia zmową także podkładów pod panele laminowane. W efekcie kara dla Bel-Pol i menedżera tej firmy została obniżona o 50 proc. Dodatkowo przedsiębiorca skorzystał z procedury dobrowolnego poddania się karze, co zmniejszyło sankcję o kolejne 10 proc. Całkowite uniknięcie kary nie było jednak możliwe, ponieważ wniosek został złożony już po przeszukaniach i zabezpieczeniu dowodów.
Prezes UOKiK ukarał również dwóch menedżerów spółek Decora i Bel-Pol. Brali oni bezpośredni udział w niedozwolonych ustaleniach, m.in. dyscyplinując sprzedawców oferujących produkty po niższych cenach niż ustalone w ramach zmowy. Łączna wysokość kar wyniosła 33 927 343,75 zł. Sankcje nałożone na uczestników porozumienia to:
- Decora -28 344 000 zł
- Bel-Pol – 5 290 000 zł
- Tomasz Ginter (Decora) – 165 375 zł
- Marcin Nawrocki (Bel-Pol) – 127 968,75 zł
Decyzja nie jest prawomocna i przysługuje od niej odwołanie do sądu.
Klientom, którzy płacili zawyżone ceny, przysługują odszkodowania. Zmowa cenowa na rynku paneli podłogowych
Jak podkreśla UOKiK, każdy, kto poniósł szkodę wskutek naruszenia prawa konkurencji, może złożyć pozew cywilny przeciwko podmiotowi, który dopuścił się naruszenia. Dochodzenie odszkodowania umożliwia ustawa o roszczeniach o naprawienie szkody wyrządzonej przez naruszenie prawa konkurencji (private enforcement), obowiązująca od 2017 r. Przepisy ustawy mają zastosowanie do naruszeń, które nastąpiły po 27 czerwca 2017 r.
Kto może dochodzić odszkodowania w przypadku wykrycia zmowy cenowej?
Do dochodzenia odszkodowania uprawniona jest każda osoba fizyczna lub prawna, która poniosła szkodę wynikającą z naruszenia prawa konkurencji. Nie ma znaczenia, czy szkoda została poniesiona bezpośrednio czy pośrednio, ani czy poszkodowany pozostawał w relacji gospodarczej ze sprawcą naruszenia. O odszkodowanie mogą wystąpić zarówno kontrahenci, którzy kupowali produkty po zawyżonych cenach, konkurenci przedsiębiorców naruszających prawo konkurencji, jak i konsumenci.
Odszkodowanie za zawyżone ceny. Od kogo można dochodzić roszczeń?
Odszkodowania za szkodę wyrządzoną prawem konkurencji można dochodzić od sprawcy naruszenia. Roszczeń można zatem dochodzić od przedsiębiorcy, który dopuścił się naruszenia prawa konkurencji, w szczególności poprzez zawarcie niedozwolonego porozumienia antykonkurencyjnego, np. zmowy cenowej, lub nadużywanie pozycji dominującej.
Postępowanie w sprawie dochodzenia roszczeń. Jak wygląda proces uzyskania odszkodowania?
Każdy, kto poniósł szkodę wskutek naruszenia prawa konkurencji i chce z tego powodu uzyskać odszkodowanie, musi złożyć do sądu cywilnego pozew przeciwko każdemu z podmiotów, które złamały prawo. Kwestie właściwości sądu, sposobu szacowania wysokości odszkodowania oraz postępowania dowodowego regulują przepisy prawa i praktyka sądowa.
Właściwość sądu
Sprawy dotyczące naprawienia szkody wyrządzonej naruszeniem prawa konkurencji rozpoznają sądy okręgowe – niezależnie od wartości przedmiotu sporu. Poszkodowani mogą dochodzić swoich roszczeń przed polskimi sądami zarówno wobec przedsiębiorców mających siedzibę w Polsce, jak i poza jej granicami.
Poszkodowany może wytoczyć powództwo w sprawach o naprawienie szkody wyrządzonej przez naruszenie prawa konkurencji także przed sąd, przed którym toczy się już postępowanie o naprawienie szkody wyrządzonej przez to samo naruszenie prawa konkurencji.
Szacowanie szkody
Sprawca naruszenia odpowiada za szkodę będącą skutkiem naruszenia prawa konkurencji. Przy ustalaniu wysokości szkody sądy mogą korzystać z wytycznych Komisji Europejskiej.
Najczęściej stosowaną metodą jest porównanie rzeczywiście zapłaconej ceny z ceną, która obowiązywałaby w warunkach uczciwej konkurencji. Analiza może opierać się m.in. na porównaniu cen sprzed okresu naruszenia, po jego zakończeniu albo na podobnych rynkach.
Wniosek o wyjawienie dowodów
Po wniesieniu pozwu poszkodowany może złożyć wniosek o zobowiązanie pozwanego lub organu ochrony konkurencji do ujawnienia środków dowodowych istotnych dla sprawy. Jeżeli dowody znajdują się w aktach postępowania prowadzonego przez organ ochrony konkurencji, sąd może nakazać ich wyjawienie tylko wtedy, gdy uzyskanie ich od strony przeciwnej lub osoby trzeciej byłoby niemożliwe albo nadmiernie utrudnione.
Pomoc UOKiK w oszacowaniu szkody
Prezes UOKiK może – na wniosek sądu – pomóc w oszacowaniu wysokości szkody wyrządzonej naruszeniem prawa konkurencji. Każdorazowo ocenia jednak, czy w konkretnej sprawie możliwe jest udzielenie takiej pomocy.
Poszkodowani klienci mają pięć lat na dochodzenie odszkodowania
Zgodnie z ustawą roszczenie o naprawienie szkody przedawnia się po upływie pięciu lat od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się – lub przy zachowaniu należytej staranności mógł się dowiedziec – o szkodzie i o osobie odpowiedzialnej za jej naprawienie. Termin ten nie może jednak przekroczyć dziesięciu lat od zakończenia naruszenia. Dodatkowo bieg przedawnienia ulega zawieszeniu na czas postępowania prowadzonego przez organ ochrony konkurencji.
Co do zasady materialnoprawne regulacje z ustawy o roszczeniach nie znajdą zastosowania do naruszeń, które nastąpiły przed jej wejściem w życie. Oznacza to, że w takich przypadkach będzie stosowany art. 4421 § 1 k.c, który przewiduje trzyletni termin przedawnienia liczony od dowiedzenia się (lub możności dowiedzenia się) o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia oraz dziesięcioletni termin przedawnienia liczony od zdarzenia wywołującego szkodę.
Dodatkowo w ustawie o roszczeniach przewidziano zawieszenie biegu przedawnienia w przypadku wszczęcia postępowania przez organ ochrony konkurencji.
Podstawa prawna:
Ustawa z dnia 21 kwietnia 2017 r. o roszczeniach o naprawienie szkody wyrządzonej przez naruszenie prawa konkurencji (Dz.U. 2017 poz. 1132).
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. 2025 poz. 1071)
