Po podpisaniu we wrześniu 2022 roku umowy na dostawy czołgów K2, haubic K9 oraz lekkich samolotów bojowych FA-50, Korea Południowa zademonstrowała zdolność do wyjątkowo szybkiej realizacji kontraktów, rozpoczynając dostawy już po trzech miesiącach. Kolejne lata przyniosły dalsze pogłębienie współpracy.
Korea Południowa i Polska zacieśniają współpracę. Zbrojenia idą pełną parą
– Korea i Polska mogą przenieść naszą dwustronną współpracę na wyższy poziom poprzez wspólne opracowywanie przyszłych systemów uzbrojenia i kluczowych technologii w oparciu o nasze wspólne wymagania, takie jak sztuczna inteligencja, zdolności przeciwdziałania dronom oraz współpraca załogowo-bezzałogowa (MUM-T) – mówi Chung Jae-Joon, wiceminister ds. programu bieżących zdolności w DAPA, w rozmowie z Defence24.
To oznacza, że Polska może stać się nie tylko odbiorcą koreańskiego sprzętu, ale również ważnym partnerem przy tworzeniu nowych systemów uzbrojenia. Wojna w Ukrainie pokazała, jak ogromne znaczenie mają bezzałogowe systemy na współczesnym polu walki. Korea Południowa widzi tu duży potencjał do współpracy z Polską, szczególnie w zakresie pojazdów lądowych UGV oraz ich współdziałania z tradycyjnym uzbrojeniem.
W obliczu zagrożeń balistycznych i hipersonicznych Korea intensywnie inwestuje w rozwój własnych systemów obrony powietrznej. Program KAMD obejmuje kilka warstw ochrony: od systemów niskiego pułapu po zaawansowane przechwytywanie rakiet na dużych wysokościach.
Polska chce mieć broń laserową. Zbudujemy ją razem z militarną potęgą?
DAPA zapowiada dalsze rozwijanie systemów M-SAM III i L-SAM II, które mają odpowiadać na rosnące zagrożenie nowoczesnymi pociskami. Jednym z najbardziej przełomowych obszarów jest broń laserowa. Korea Południowa już teraz jest światowym pionierem w tej dziedzinie.
– O ile mi wiadomo, koreańscy i polscy partnerzy przemysłowi od zeszłego roku prowadzą rozmowy na temat współpracy w dziedzinie systemów broni laserowej, a rząd koreański zapewni wsparcie i pomoże w realizacji takiej współpracy przemysłowej – twierdzi Chung Jae-Joon.
Jeśli projekt dojdzie do skutku, Polska może stać się jednym z pierwszych europejskich państw uczestniczących w rozwoju tej technologii. W Europie jednym z najbardziej rozwiniętych projektów jest brytyjski DragonFly, który już przeszedł liczne testy i w 2027 roku ma wejść do służby.
