Fala krwawych ataków w Ukrainie. Rosja zrzuciła bomby lotnicze na miasta

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
51 minut temu
Fala krwawych ataków w Ukrainie. Rosja zrzuciła bomby lotnicze na miasta
Fala krwawych ataków w Ukrainie. Rosja zrzuciła bomby lotnicze na miasta/Ministry of Defence of Ukraine
W ciągu ostatniej doby na skutek rosyjskich ataków zginęło 27, a rannych zostało co najmniej 120 osób - poinformował w środę szef MSW Ukrainy Ihor Kłymenko. Według ukraińskich sił powietrznych rosyjskie wojska wykorzystały w sumie ponad 100 dronów, bomby lotnicze i pociski balistyczne. Agresor uderzał w infrastrukturę cywilną, m.in. ulice miast, składy żywności, budynki wielopiętrowe oraz urzędy pocztowe.

„(…) W wyniku dzisiejszych rosyjskich uderzeń w całym kraju zginęło 27 osób, a co najmniej 120 zostało rannych. Tylko w Zaporożu Rosjanie w jednej chwili zabili bombami lotniczymi 12 cywilów. W wyniku wieczornego uderzenia na Dniepr zginęły cztery osoby, a 16 zostało rannych” – napisał Kłymenko.

Wojna w Ukrainie. Krwawy atak Rosji w nocy. Zginęło 27 osób

W środę rano władze przekazały, że w Zaporożu liczba rannych wzrosła do 43. W mieście Dniepr rannych jest 19 osób.

Celem ataków były też obwody: połtawski, charkowski, doniecki, dniepropietrowski, zaporoski, chersoński, odeski, czernihowski i sumski. Wszędzie tam w usuwanie skutków ostrzałów zaangażowana była policja i jednostki Państwowej Służby ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (DSNS).

Okupanci cynicznie uderzali w infrastrukturę cywilną: ulice miast, składy żywności, budynki wielopiętrowe, urzędy pocztowe oraz jednostki DSNS. Atakowali infrastrukturę energetyczną i kolej. W obwodach połtawskim i chersońskim celowo uderzono w ratowników i medyków” – podkreślił Kłymenko.

Nocny atak Rosji na Ukrainę. Na cel wzięli infrastrukturę cywilną

Władze obwodu charkowskiego podały w środę w godzinach porannych, że Rosjanie zaatakowali jedną z dzielnic Charkowa. Uszkodzone zostały domy prywatne i wybuchł pożar, w wyniku którego ucierpiały dwie osoby.

Siły Powietrzne Ukrainy przekazały w porannym komunikacie, że od godz. 18 we wtorek (godz. 17 w Polsce - przyp. red.) unieszkodliwiły 89 ze 108 dronów. Rosjanie użyli także do ataków dwóch pocisków balistycznych Iskander-M oraz jednej kierowanej rakiety lotniczej Ch-31 – poinformowano.

Władze w Kijowie jednostronnie ogłosiły zawieszenie broni proponując, by obowiązywało ono od północy z wtorku na środę. Kreml zignorował tę ofertę. Przywódca Rosji Władimir Putin chciał, by rozejm obowiązywał w dniach 8-9 maja w związku z paradą z okazji Dnia Zwycięstwa ZSRR w II wojnie światowej.

Rozejmu nie będzie. Ukraina odpowiada na brutalne ataki Rosji

„Rosja naruszyła rozejm wprowadzony przez Ukrainę w nocy z 5 na 6 kwietnia i przeprowadziła szereg ataków; niweczy to zawieszenie broni, którego Kreml domagał się na 9 maja” – oświadczył w środę doradca ukraińskiego ministra obrony Serhij Sternenko.

„Rosjanie naruszyli reżim ciszy i przeprowadzili szereg ataków na Ukrainę. Działania agresora niweczą ogłoszone przez Putina 'zawieszenie broni' na 9 maja” – napisał w komunikatorze Telegram.

„W obwodzie zaporoskim okupanci zaatakowali obiekt infrastruktury przemysłowej. W Chersoniu Rosjanie uderzyli lotniczą bombą kierowaną KAB. Drony Shahed atakują także Krzywy Róg” – wymienił Sternenko.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj