Opublikowany 29 kwietnia szybki szacunek GUS pokazał, że inflacja konsumencka w kwietniu wyniosła 3,2% rok do roku, przebijając oczekiwania analityków i marcowy odczyt na poziomie 3%.
Co niepokojące, wzrost nastąpił mimo obowiązujących ulg akcyzowych na paliwa, a ceny paliw były w ujęciu rocznym wyższe aż o 8,4%. Wskaźnik wyraźnie oddala się od celu NBP wynoszącego 2,5%, dając Radzie solidny argument za pauzą. Jakiekolwiek złagodzenie polityki stóp byłoby w tym środowisku trudne do uzasadnienia. – podkreśla Tomasz Gessner, główny analityk Tavex.
Geopolityka destabilizuje sytuację
W ocenie eksperta dodatkowej niepewności dostarcza decydentom geopolityka. Trwający konflikt na Bliskim Wschodzie i napięcia wokół Cieśniny Ormuz generują ryzyko dla cen energii w skali globalnej, a na te czynniki Polska jest szczególnie wrażliwa.
Z kolei analitycy Allianz Trade oceniają, że potencjalny impuls inflacyjny z blokady tego szlaku byłby w naszym kraju dwukrotnie wyższy niż np. w Czechach. Sam prezes NBP wspominał o tym ryzyku podczas kwietniowej konferencji prasowej, wskazując na napięcia geopolityczne jako jeden z kluczowych czynników kształtujących perspektywy cenowe.
Rada Polityki Pieniężnej na tle rynków ze świata
Zagranica wysyła zbliżone sygnały. EBC wstrzymał się ze zmianą stóp pod koniec kwietnia, utrzymując stopę depozytową na 2%, a Fed utrzymał przedział 3,50-3,75%.
Wyjątkową wagę zyskuje jednak zbliżająca się zmiana na czele Rezerwy Federalnej, bowiem 15 maja Jerome Powell przekazuje ster Kevinowi Warshowi, nominatowi Donalda Trumpa. Warsh zapowiadał jednoczesne obniżki stóp i redukcję bilansu Fed, co rodzi pytania o spójność tej strategii i jej wpływ na globalny rynek obligacji. Dla RPP to dodatkowy element niepewności przemawiający za wyczekującą postawą.
Złoty pozostaje względnie stabilny, co sprzyja spokojowi na posiedzeniu. W tle warto odnotować decyzję NBP a zakupie ponad 11 ton złota w marcu, stanowiącą kontynuację akumulacji z lutego, gdy nabył ponad 20 ton.
W całym pierwszym kwartale rezerwy powiększyły się o blisko 49 ton, przekraczając 582 tony łącznie. To wyraźny sygnał budowania finansowego bufora bezpieczeństwa wobec geopolitycznej i walutowej niepewności.
