Kantar Public: w wyborach do PE - PiS 37 proc., PO 20 proc., Wiosna 10 proc.

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
21 lutego 2019, 12:47
Gdyby wybory do Parlamentu Europejskiego odbywały się w lutym, PiS uzyskałby poparcie 37 proc. osób, które zamierzają wziąć w nich udział; PO - 20 proc., a Wiosna Roberta Biedronia 10 proc.; pozostałe siły polityczne nie przekroczyłyby progu wyborczego - wynika z sondażu Kantar Public.

Według Kantar Public chęć udziału w wyborach do europarlamentu wyraża 51 proc. badanych, z czego 19 proc. zadeklarowało, że zdecydowanie wzięłoby w nich udział, a 32 proc., że raczej by zagłosowało. Udziału w wyborach do PE nie planuje 36 proc. respondentów (15 proc. - raczej nie, 21 - zdecydowanie nie). Decyzji w sprawie głosowania nie podjęło jeszcze 13 proc. ankietowanych.

Spośród osób, które zadeklarowały chęć udziału w wyborach 37 proc. to zwolennicy PiS i jego koalicjantów - Solidarnej Polski i Porozumienia. Z sondażu wynika, że 20 proc. głosujących wybrałoby PO, a 10 proc. - Wiosnę.

Pięcioprocentowego progu wyborczego nie przekroczyłyby natomiast Kukiz'15, SLD (oba ugrupowania uzyskały po 4 proc. poparcia wśród badanych), Nowoczesna (3 proc.), koalicja Wolności i Ruchu Narodowego (2 proc.) oraz Partia Razem (1 proc.). 1 proc. ankietowanych zadeklarowało wybór innej partii niż wymienione. 14 proc. jest niezdecydowanych co do tego, na kogo oddadzą swój głos.

Jeśli te wyniki by się potwierdziły, to - według symulacji przeprowadzonej przez Kantar - PiS uzyskałby w europarlamencie 29 mandatów, PO - 15, a Wiosna Biedronia - 8.

Ekspertka Kantaru Urszula Krassowska podkreśla, że sondaż zrealizowany został "jeszcze przed zawiązaniem Koalicji Europejskiej". "Dziś wiemy już, że partie opozycyjne połączyły się i w ten sposób wzmacniają swój potencjał" - wskazała. Do tej pory o przystąpieniu do Koalicji Europejskiej - stworzonej w odpowiedzi na wystosowany z inicjatywy lidera PO Grzegorza Schetyny apel grupy b. premierów i szefów dyplomacji - zdecydowały SLD, Zieloni i partia Teraz. Zarząd Nowoczesnej podejmie decyzję w tej sprawie w piątek; w sobotę ma debatować o tym PSL.

Ekspertka Kantaru zwróciła jednocześnie uwagę na sporą grupę potencjalnych wyborców, którzy nie zdecydowali jeszcze, komu oddadzą swój głos. "Od tego, jak zachowa się ta grupa będzie wiele zależało" - podkreśliła Krassowska. Zaakcentowała również bardzo istotne znaczenie wyborczej frekwencji dla ostatecznego wyniku głosowania.

Kantar Public przeprowadził sondaż w dniach 8 – 13 lutego 2019 roku na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie 973 pełnoletnich mieszkańców Polski (preferencje partyjne: N=477 – osób deklarujących „zdecydowanie” lub „raczej” zamiar uczestniczenia w wyborach). Zastosowano technikę wywiadów bezpośrednich wspomaganych komputerowo.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj