Szef MSZ Ukrainy: Rosja testowała na Krymie systemy rakietowe Iskander-M

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
6 marca 2019, 11:38
Pociski Iskander
Pociski Iskander/ShutterStock
Rosja, która metodycznie rujnowała system kontroli nad nierozprzestrzenianiem broni, przeprowadzała na okupowanym terytorium Ukrainy ćwiczenia wojskowe z użyciem systemów rakietowych Iskander-M – oświadczył szef ukraińskiej dyplomacji Pawło Klimkin.

krok za krokiem rujnowała wszystko to, z czego składał się system nierozprzestrzeniania uzbrojenia i kontroli zbrojeń. Na początku był to traktat o konwencjonalnych siłach zbrojnych w Europie (CFE, z którego Rosja wycofała się w 2007 roku). Gdyby działał do dziś, Rosji byłoby o wiele trudniej przeprowadzić i ” – napisał minister na Facebooku.

Szef MSZ Ukrainy pozytywnie ocenił decyzję władz Stanów Zjednoczonych o wycofaniu się z o całkowitej likwidacji pocisków rakietowych pośredniego i średniego zasięgu, zawartego w 1987 roku między ZSRR i USA. Przypomniał, że Ukraina, jako kraj byłego ZSRR, wypełniała zapisy tego porozumienia od 1993 roku.

„Wspólnie z USA oświadczaliśmy, że produkcja i prowadzone przez Rosję manewry z użyciem pocisku balistycznego RS-26 Rubież o zasięgu ok. 2,2 tys. km, a także rozszerzenie możliwości bojowych kompleksu rakietowego Iskander-M jest sprzeczne z układem INF. Szczególne zaniepokojenie wywołuje fakt, iż kompleks ten był używany podczas ćwiczeń wojskowych na okupowanym terytorium Ukrainy w Autonomicznej Republice Krymu” – oświadczył Klimkin.

W poniedziałek prezydent Rosji wydał dekret o. Według służb prasowych Kremla stało się tak z powodu „konieczności przyjęcia niezwłocznych środków w związku ze złamaniem przez Stany Zjednoczone Ameryki ich zobowiązań” wynikających z układu INF.

Zgodnie z dekretem Putina realizację INF wstrzymano do momentu, gdy USA przestaną naruszać postanowienia układu, lub do momentu jego wygaśnięcia. Dekret wszedł w życie w momencie jego podpisania w poniedziałek. Układ INF zawarli przywódcy USA i ówczesnego ZSRR, Ronald Reagan i Michaił Gorbaczow w Waszyngtonie. Przewiduje on likwidację arsenałów rakietowych pośredniego i średniego zasięgu, a także zabrania ich produkowania, przechowywania i stosowania. Układem objęte są pociski o zasięgu od 500 do 5500 km.

Stany Zjednoczone zapowiedziały w zeszłym roku wycofanie się z porozumienia m.in. ze względu na nieprzestrzeganie układu przez Rosję. Zdaniem Waszyngtonu Moskwa narusza porozumienie, rozmieszczając pociski manewrujące 9M729.

>>> Czytaj też: Jaka jest dzisiejsza wartość strat wojennych Polski? Zespół ds. reparacji wskazał kwotę

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj