Wikipedia protestuje przeciw unijnej reformie prawa autorskiego

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
21 marca 2019, 18:48
Wikipedia
Wikipedia/ShutterStock
Cztery wersje internetowej bezpłatnej encyklopedii Wikipedia - niemiecka, duńska, czeska i słowacka - zostały w czwartek na jeden dzień wyłączone w proteście przeciwko planowanemu zreformowaniu prawa autorskiego w Unii Europejskiej.

Spór toczy się przede wszystkim wokół artykułu 13 unijnej dyrektywy w sprawie praw autorskich na jednolitym rynku cyfrowym, którą ma w najbliższym czasie zatwierdzić Parlament Europejski. Artykuł ten postanawia, że wszystkie platformy internetowe - łącznie z tymi najmniejszymi - mają zapobiegać naruszaniu przez ich użytkowników praw autorskich, odnoszących się do udostępnianych w sieci materiałów tekstowych czy dźwiękowych. Wymagać to będzie "stosowania skutecznych technologii rozpoznawania treści" - co w praktyce oznacza sięganie po oprogramowanie selekcjonujące znane jako upload-filter.

Ponadto na mocy art. 13 dostawcy usług internetowych mają przekazywać właścicielom praw autorskich "adekwatne informacje" na temat funkcjonowania i wdrażania wspomnianych środków prewencyjnych. Dochodzi do tego polecenie dostarczania w stosownych przypadkach "adekwatnych sprawozdań", dotyczących rozpoznawania materiałów objętych ochroną.

Przewiduje się różne wyjątki w egzekwowaniu dyrektywy, nie będzie ona obowiązywała między innymi wobec Wikipedii. Jednak prowadzący internetową encyklopedię wskazują, że upload-filter są podatne na usterki oraz na ataki hakerskie, a konieczność uzyskiwania przez usługodawców licencji na publikowanie tekstów prasowych poważnie ograniczy swobodę informowania.

Przewodniczący Stowarzyszenia Wikimedia Republika Czeska Vojtiech Dostal uważa, że dyrektywa w zaproponowanym brzmieniu w wyraźny sposób zmniejszy dostęp do źródeł, które wykorzystują autorzy i edytorzy encyklopedii. Obniży to w efekcie jakość jej haseł.

Parlament Europejski ma głosować nad dyrektywą we wtorek. Jeśli zostanie przyjęta, państwa członkowskie będą miały dwa lata na wprowadzenie jej w życie.

>>> Czytaj też: Dyrektywa o prawach autorskich: Dudziak i Kościkiewicz apelują do prezydenta i premiera

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj