Assange z zarzutem spiskowania w celu zdobycia tajnych danych

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
11 kwietnia 2019, 16:14
Juliana Assange
Juliana Assange/PAP/EPA
Amerykańska prokuratura postawiła Julianowi Assange'owi, założycielowi portalu WikiLeaks, zarzut spiskowania z Chelsea Manning, byłą analityk w armii USA, w celu zdobycia dostępu do komputerów z tajnymi danymi rządowymi - ogłosił w czwartek Departament Sprawiedliwości USA.

Jednocześnie poinformowano, że grozi kara maksymalnie pięciu lat więzienia.

Wcześniej brytyjska policja podała, że aresztowanie Assange'a, oprócz sprawy zignorowanie wezwania do stawienia się w sądzie, jest związane z wnioskiem o ekstradycję wydanym przez Stany Zjednoczone.

Assange od siedmiu lat ukrywał się w ambasadzie w Londynie przed brytyjską policją, która chciała go aresztować za zlekceważenie wezwania do stawienia się w sądzie 29 czerwca 2012 r. Wezwanie to dotyczyło wydanego przez Szwecję w 2010 r. międzynarodowego nakazu aresztowania w związku z oskarżeniami o molestowanie seksualne i gwałt.

Szwedzcy śledczy zrezygnowali później z prowadzenia tego postępowania, ale szef WikiLeaks nadal pozostawał w ambasadzie Ekwadoru. Jego prawnicy argumentowali, że mógłby zostać wydany władzom USA w związku z ujawnianymi przez WikiLeaks tajnymi amerykańskimi dokumentami dotyczącymi wojska i dyplomacji. Był to największy wyciek informacji w historii USA.

Aresztowanie Assange'a było możliwe dzięki temu, że władze Ekwadoru podjęły decyzję o wycofaniu udzielonego mu azylu politycznego i pozwoliły funkcjonariuszom na wejście na teren placówki dyplomatycznej.

Brytyjski wiceminister spraw zagranicznych Alan Duncan oświadczył w czwartek, że Wielka Brytania co do zasady sprzeciwia się ekstradycjom do państw, w których za dane przestępstwo może grozić kara śmierci, sugerując, że rząd odmówiłby ewentualnym żądaniom Stanów Zjednoczonych w sprawie przekazania Assange'a w celu skazania go za szpiegostwo w razie istnienia ryzyka takiej decyzji sądu.

>>> Czytaj też: Policja w Londynie aresztowała Juliana Assange'a, założyciela serwisu WikiLeaks

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: USAświat
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj