"FT": Jeśli Zełenski zostanie prezydentem Ukrainy, będzie potrzebował wsparcia

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
17 kwietnia 2019, 21:01
Wołodymyr Zełenski
Wołodymyr Zełenski/ShutterStock
Pomimo wielu niewiadomych dotyczących faworyta II tury wyborów prezydenckich na Ukrainie Wołodymyra Zełenskiego, jeśli zostanie on głową państwa, trzeba będzie udzielić mu wszelkiego możliwego wsparcia - pisze w środę dziennik "Financial Times".

"Pomimo wielu komplikacji i politycznych machinacji w czasie prezydentury (Petra) nastąpiło więcej reform strukturalnych niż w jakimkolwiek okresie niepodległości Ukrainy od 1991 r. - w energetyce, podatkach, zamówieniach publicznych, a nawet w walce z korupcją. Odbudował on ukraińską armię i podtrzymywał pozycję w sprawie de facto okupowanych przez Rosję wschodnich regionów, nie ulegając pokusie lekkomyślnej próby zbrojnego ich odbicia" - ocenia w komentarzu redakcyjnym "FT".

Zarazem, jak pisze, Poroszenko uosabia mętną linię rozdziału biznesu od polityki, co od dawna jest słabością Ukrainy, zaś wprawdzie udało się uspokoić sytuację na wschodzie kraju, problemem jest głęboki kryzys gospodarczy i rosnące ceny.

"Niektórzy postrzegają jako nową twarz, niesplamioną polityką +starej+ Ukrainy. (...) Ale jego kandydatura wzbudza poważne obawy" - podkreśla "FT" i wymienia kompletny brak politycznego doświadczenia, co widać gdy nie wygłasza on przygotowanych wcześniej przemówień, lecz musi odpowiadać na pytania, niejasne powiązania z oligarchą Ihorem Kołomojskim, niepewność co do tego, czy będzie on potrafił rozmawiać zarówno z zachodnimi partnerami i MFW, oraz z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, co Poroszenko robi dość sprawnie.

"Niektórzy mają wątpliwości, czy on w ogóle spodziewał się, że może wygrać - i czy chce tej posady" - pisze gazeta.

"Jeśli Zełenski wygra, rodzimi ukraińscy prozachodni reformatorzy i różni międzynarodowi doradcy, którzy przyjeżdżali do Kijowa, aby wspierać poprzednie kierownictwo powinni udzielić mu wsparcia. Mogą oni pomóc zapewnić, że polityczny neofita utrzyma swój pozornie rozsądny program i nie padnie ofiarą oligarchicznych interesów. Podobnie jak sama Ukraina, prezydent Zełenski będzie potrzebował wszelkiej pomocy jaką może dostać" - konkluduje "FT".

>>> Czytaj też: 72 proc. Ukraińców popiera Wołodymyra Zełenskiego [SONDAŻ]


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj