Raport opracowany przez Polską Agencję Inwestycji i Handlu oraz firmę prawniczą Kochański & Partnerzy ma przekonać biznes z Kraju Kwitnącej Wiśni do zwiększenia inwestycji w naszym kraju.

"Nowe możliwości dla japońskiego kapitału w Polsce 2019" (Poland: Land of rising opportunities 2019) zaprezentowano w środę w Tokio podczas zorganizowanego przez PAIH spotkania z japońskimi przedsiębiorcami.

Japończycy, obok Amerykanów i Niemców - jak wskazała w środowym komunikacie PAIH - należą do kluczowych zagranicznych inwestorów w naszym kraju. W Polsce działa ponad 300 firm z Kraju Kwitnącej Wiśni, które utworzyły na naszym rynku blisko 40 tys. miejsc pracy - wskazano.

"Japońscy inwestorzy angażują się w projekty inwestycyjne w Polsce, które są dużo bardziej zaawansowane technologicznie niż jeszcze dekadę temu. Atrakcyjności polskiego rynku sprzyja przede wszystkim dynamiczne środowisko biznesowe, w tym rosnący poziom innowacyjności sektorów czy większe zwroty z inwestycji, niż średnia w Europie" - wskazał, cytowany w środowym komunikacie, wiceprezes PAIH Krzysztof Senger. Dodał, japoński kapitał docenia też "dobrze skrojoną do oczekiwań inwestorów" ofertę zachęt inwestycyjnych.

"W ostatnich latach firmy z Kraju Kwitnącej Wiśni dołączyły do podmiotów inwestujących w rozwój polskiej branży e-mobilności" - podkreślono w raporcie. Wskazano w w nim, m.in. najbardziej perspektywiczne polskie branże dla japońskich inwestorów. Twórcy publikacji przekonują, że rozwiązania dla inteligentnych miast i przemysłu 4.0., BSS, energetyka i farmaceutyka oraz e-mobilność to "obszary szczególnie wysokich szans dla kapitału z Japonii".

Autorzy raportu skierowanego do japońskich przedsiębiorców zauważają, że Polska jest regionalnym hubem nowoczesnych usług dla biznesu, a w blisko 1200 polskich centrach SSC/BPO pracuje ok. 300 tys. ludzi. Argumentami przemawiającymi za lokowaniem w Polsce inwestycji tego typu, również przez japońskie firmy, "jest bardzo dobry dostęp do wysoko wykwalifikowanej kadry technicznej i jej etyka zawodowa".

Twórcy publikacji wskazują także, że dla zaawansowanych usług dla biznesu (BSS) wciąż atrakcyjne pozostają duże polskie ośrodki miejskie, jak Kraków, Warszawa czy Wrocław. Jednak "rosnące znaczenie mają średniej wielkości miasta akademickie w całym kraju".

Raport pokazuje, że wzrasta atrakcyjność Polski, również wśród japońskich inwestorów, w jeden z najnowszych sektorów produkcyjnych, czyli branżę e-mobilności. „Japońskie firmy wniosły ogromny wkład w postęp technologiczny polskiej gospodarki, a dzięki inwestycjom w zakłady produkcyjne i centra usług, pokonały dystans do swoich klientów końcowych w Europie Zachodniej i zwiększyły udział w globalnych łańcuchach dostaw wielu światowych marek" - czytamy. Według autorów raportu obszarem z ogromnym potencjałem inwestycyjnym jest również energetyka, przede wszystkim odnawialna.

A także przemysł farmaceutyczny. "Wartość polskiego rynku farmaceutycznego przekracza 38 mld zł (około 10 mld dol.). Ta branża to jeden z najbardziej dynamicznie rozwijających się obszarów polskiej gospodarki, rosnący blisko 5 proc. rok do roku" - czytamy. Dodano, że tak szybkie tempo wzrostu sektora jest możliwe, dzięki wysoce wykwalifikowanym pracownikom i finansowych instrumentach wsparcia innowacji.

Eksperci PAIH są przekonani, że Polska "szybko skraca dystans" do najbardziej zaawansowanych technologicznie gospodarek. "Liczne centra B+R, demonstrują wysoką wartość naszego kraju, jako gracza ligi europejskiej przemysłu 4.0., a poziom rozwoju segmentu fin-tech w bankowości, a także telekomunikacji, e-zdrowia i e-commerce to dobry prognostyk na najbliższą przyszłość" - podkreślono. (PAP)

autor: Magdalena Jarco