Prezydent powołał nowy rząd po zatwierdzeniu w czwartek przez parlament (117 głosami za, 74 przeciw) kandydatury Rinnego, lidera Socjaldemokratycznej Partii Finlandii (SDP), na premiera. Tego dnia nowi ministrowie złożyli też przysięgi.

"Czerwono-zielony front ludowy", jak określają media nowy rząd, tworzy koalicja pięciu partii lewicowych i centrowych. Przewodniczy jej SDP, która wygrała kwietniowe wybory parlamentarne z wynikiem 17,7 proc. Ponadto w skład koalicji wchodzą: Związek Lewicowy (VAS), Zielona Unia (VIHR), Szwedzka Partia Ludowa w Finlandii (SFP-RKP) oraz liberalna partia Centrum Finlandii (KESK) dotychczasowego premiera Juhy Sipili.

Koalicja SDP-KESK-VIHR-VAS-RKP, która prowadziła rozmowy rządowe przez ponad cztery tygodnie, w 200-osobowym jednoizbowym parlamencie (Eduskunta) tworzy rząd większościowy i ma łącznie 117 mandatów (odpowiednio: 40, 31, 20, 16, 10).

SDP oprócz stanowiska premiera objęło także sześć stanowisk ministerialnych (w tym ds. europejskich, rozwoju i handlu zagranicznego, transportu i komunikacji, spraw gospodarczych i pracy).

Dotychczas główna rządząca partia KESK obsadziła pięć stanowisk (w tym ministra finansów, obrony, nauki i kultury). "Zielonym" przypadły trzy stanowiska: ministra spraw zagranicznych, spraw wewnętrznych, środowiska i klimatu (po raz pierwszy w historii fińskiego rządu oficjalnie do stanowiska ministra przydzielono sprawy klimatyczne). VAS przypadły dwie teczki ministerialne (ds. edukacji oraz ds. spraw społecznych i zdrowia). Podobnie dwa stanowiska obsadziła RKP (ministra sprawiedliwości oraz ds. współpracy nordyckiej i równości).

SDP rozpoczyna przewodnictwo w koalicji rządowej po 20 latach przerwy (poprzednio wygrała wybory w 1999 r.). W programie nowego rządu, ogłoszonym w poniedziałek i liczącym nieco ponad 190 stron (najdłuższy w historii), nacisk położono na realizację wizji Finlandii jako kraju "zrównoważonego pod względem socjalnym, gospodarczym i środowiskowym".

Koalicja zapowiedziała m.in. zwiększenie stałych wydatków budżetowych o ponad miliard euro w trakcie czteroletniej kadencji, a łączny wzrost wpływów podatkowych szacowany jest na ok. 0,7 mld euro (w tym poprzez podwyższenie stawek akcyzy na alkohol, tytoń czy wyższe opodatkowanie paliw kopalnych).

W kwestii polityki klimatycznej rząd będzie dążył do tego, aby Finlandia stała się "pierwszym na świecie społeczeństwem" wolnym od paliw kopalnych. Neutralność węglowa ma być osiągnięta do 2035 r.

Nowy rząd chce też wprowadzić obowiązek pobierania nauki na poziomie ponadpodstawowym (licea i szkoły zawodowe) i jednocześnie zapewnić na tym szczeblu bezpłatne podręczniki i materiały dla uczniów (obecnie obowiązek nauki i bezpłatne pomoce są na poziomie podstawowym).

W kwestii polityki zagranicznej nowy rząd pod przewodnictwem Rinnego ma "działać aktywnie" na forum UE, w tym "na rzecz rozwoju Unii Gospodarczej i Walutowej", podkreślając, że "każdy kraj członkowski jest przede wszystkim odpowiedzialny za swoje sprawy gospodarcze".

W kwestii polityki obronnej nowy rząd utrzymuje zasadę, że Finlandia jest krajem "nienależącym do sojuszu wojskowego", współpracuje z UE i NATO oraz pogłębia współpracę obronną ze Szwecją. Prowadząc politykę równowagi, "zachowuje możliwość ubiegania się o członkostwo w Sojuszu Północnoatlantyckim".

Nowy gabinet Rinnego zastąpił liberalno-konserwatywny rząd Juhy Sipili, który sprawując urząd od wiosny 2015 r. przez ponad 1465 dni, był najdłużej działającym w historii kraju.

Program rządu zostanie poddany pod dyskusję parlamentarną podczas pełnego posiedzenia Eduskunty na początku przyszłego tygodnia. Głosowanie nad wotum zaufania zostało zaplanowane na przyszły czwartek.

Z Helsinek Przemysław Molik(PAP)