Premier był pytany o wspólną interwencję Polski, Francji i Belgii dotyczącą obrony interesów rolników tych krajów w związku z umową o handlu między UE i krajami Ameryki Południowej.

"Podjęliśmy taką inicjatywę z prezydentem Francji, z premierami Belgii i Irlandii, żeby skierować list w sprawie handlu produktami rolnymi. Bo my jesteśmy za wolnym handlem, ale przede wszystkim jesteśmy za ochroną polskiego rolnictwa. W tym przypadku w naszym liście odnosimy się zarówno do kwestii związanych z jakością produktów rolnych, które z krajów Mercosur i generalnie z Ameryki Południowej do UE mógłby być przywożone, jak również z konkurencyjnością naszych przemysłów" - powiedział Mateusz Morawiecki.

Jak dodał, Polska stara się budować koalicję w tej sprawie z innymi krajami UE. "Rozmawiałem o tym parę miesięcy temu z prezydentem (Francji Emmanuelem - PAP) Macronem, który też zabiega o to, żeby francuskie rolnictwo cieszyło się jak najlepszą ochroną" - mówił na konferencji po rządzie.

Unia Europejska od 20 lat prowadzi negocjacje w sprawie umowy handlowej z Mercosurem, organizacją państw Ameryki Południowej zrzeszającą Argentynę, Brazylię, Paragwaj, Urugwaj i zawieszoną w prawach członka Wenezuelę. Wspólnoty po obu stronach Atlantyku liczą, że umowa otworzy rynki na ich produkty i zwiększy wymianę handlową.

Negocjacje budziły jednak kontrowersje, bo część państw UE obawiało się, że rolnicy unijni zostaliby poszkodowani, gdyby UE otworzyła się bardziej na import produktów z Ameryki Łacińskiej. Brazylia, Argentyna czy Urugwaj, są dużym producentami produktów rolniczych, dlatego w Unii pojawiają się obawy, że mogłyby one zalać europejski rynek. Wyrażali je m.in. rolnicy z Francji czy Irlandii.

Reklama

Porozumienie jest jednak ważne dla UE, zwłaszcza po tym, gdy USA rozpoczęły protekcjonistyczną politykę po objęciu prezydentury przez Donalda Trumpa. Dlatego Komisja Europejska w ostatnich miesiącach starała się szybko zakończyć rozmowy, tak aby zawrzeć porozumienie i ograniczyć taryfy celnych we wzajemnej wymianie handlowej.

W 2018 r. eksport UE do czterech krajów Mercosur wyniósł 45 mld euro, a eksport Mercosuru do UE 42,6 mld euro.

Cztery kraje południowoamerykańskiej wspólnoty w 2018 r. eksportowały do UE przede wszystkim produkty rolne, takie jak żywność, napoje i tytoń (20,5 proc.), produkty roślinne, w tym soję i kawę (16,3 proc.) oraz mięso i inne produkty zwierzęce (6,1 proc.).

Eksport UE do Mercosuru obejmował przede wszystkim maszyny (28,6 proc.), sprzęt transportowy (13,3 proc.), chemikalia i produkty farmaceutyczne (23,6 proc.). (PAP)

autor: Małgorzata Werner-Woś, Łukasz Osiński