W ujawnionym w piątek wniosku, skierowanym do hiszpańskiego wymiaru sprawiedliwości, szef dyplomacji Josep Borrell napisał, że konieczne są działania prawne służące powstrzymaniu nielegalnych, jego zdaniem, praktyk katalońskiego rządu, tzw. Generalitatu.

“Placówki te, działające pierwotnie jako biura handlowe, służą obecnie separatyzmowi, przez co szkodzą interesom państwa (…) i osłabiają wizerunek Hiszpanii” - napisało MSZ w Madrycie.

Publikacja dokumentu zbiega się w czasie z zapowiedzią regionalnego rządu Quima Torry otwarcia trzech nowych przedstawicielstw zagranicznych Katalonii: w Meksyku, Argentynie oraz Tunezji.

Reklama

Zarówno Torra, jak i członkowie jego rządu wielokrotnie nazywali zagraniczne przedstawicielstwa Katalonii “ambasadami”, deklarując m.in., iż jednym z ich zadań jest umiędzynarodowienie dążeń tego regionu do niepodległości.

Pod koniec 2017 r. rząd Mariano Rajoya rozpoczął proces zamykania dziewięciu katalońskich przedstawicielstw. Władze Hiszpanii twierdziły, że decyzja ta jest efektem zatwierdzonego przez Senat artykułu 155 konstytucji, który ograniczał autonomię Katalonii po nielegalnym referendum niepodległościowym w tym regionie w październiku 2017 r.

Wprawdzie Katalonia w czerwcu 2018 r. odzyskała autonomię, ale władze w Madrycie nie wydały dokumentu aprobującego przywrócenie do życia zagranicznych przedstawicielstw tego północno-wschodniego regionu Hiszpanii.

Pod koniec listopada 2018 r. rząd Katalonii wydał zgodę na otwarcie dwóch nowych przedstawicielstw tego regionu na świecie: w Tallinie i Bejrucie, a także na przywrócenie działalności czterech innych placówek: w Lizbonie, Wiedniu, Zagrzebiu i Sztokholmie.

W połowie listopada 2018 r. Generalitat uruchomił też zamknięte od ponad roku przedstawicielstwo w Stanach Zjednoczonych. Placówka działająca w Waszyngtonie również została otwarta wbrew woli władz Hiszpanii.

Z informacji Generalitatu wynika, że obecnie na świecie działa 12 zagranicznych przedstawicielstw Katalonii.

>>> Czytaj też: "Jesteśmy pionierami". Brytyjski rząd zobowiązał się do neutralności klimatycznej do 2050 r.