Prof. Babones: W interesie bogatych państw leży, aby Polska była nadal biedna [TOP 2019]

6 lipca 2019, 07:00 | Aktualizacja: 25.12.2019, 12:06
Źródło:MAGAZYN DGP
Warszawa, Polska

Warszawa, Polskaźródło: ShutterStock

Kiedy w 1989 r. Polska odzyskała autonomię polityczną, jej społeczeństwo było wyniszczone 50 latami okupacji i ucisku. 30 lat później powróciła jako kraj europejski, pod względem kultury i organizacji niewiele różniący się od swoich bogatych, zachodnich sąsiadów. Niestety w ich interesie leży, aby Polska była nadal biedna. Oczywiście nie mówią tego wprost, mogą nawet nie myśleć, że tego właśnie chcą. Ale prawda jest taka, że biedna Polska jest im o wiele bardziej na rękę niż zamożna. Co może być lepsze dla niemieckich firm niż przyjęcie przez Warszawę euro przy zachowaniu niskich płac? - pisze prof. Salvatore Babones, ekonomista z Uniwersytetu w Sydney.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
KioskWersja cyfrowaKioskWersja cyfrowaKioskWersja cyfrowa
Polub Forsal.pl

Reklama

Komentarze (85)

  • Rafal(2019-07-06 10:24) Zgłoś naruszenie 1472171

    Polska jest i bedzie biedna nie dlatego ze ktos inny tak chce, tylko dlatego, ze sama robi wszystko, azeby tak pozostalo. To nie Niemcy wymuszaja na nas socjalne orgie zniechecajace do pracy.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Prawdziwy Przedsiębiorca(2019-07-06 13:10) Zgłoś naruszenie 71649

    Zlikwidujcie PIT dla pracownikow i obowiązek ZUS. Zróbcie 17% VAT na wszystko i system vatowskich kas fiskalnych z serwerami US, co w 100 proc. wyeliminuje karuzele. Do tego zastapcie wreszcie urzednikow komputerami, a gospodarka szybko wchlonie nadwyzke ludzi, bo brakuje ich do pracy. Gwarantuje wzrost PKB w okolicy 10% rok do roku.

    Pokaż odpowiedzi (6)Odpowiedz
  • Bernard+(2019-12-26 15:58) Zgłoś naruszenie 66844

    Wszystkie Polskie Rządy po 1990 roku przyznawały różnym grupom nacisku przywileje emerytalne i płacowe. Mamy mistrzostwo świata w ilości osób, które przeszły na emerytury przed 50 rokiem życia. Mamy rekordy w ilości uprawnionych do emerytury na koszt podatników bo zwolnionych z płacenia składek ZUS. No to kto ma wypracowywać teraz dochód narodowy, gdy powojenny wyż demograficzny już cały osiągnął wiek emerytalny 65 lat?

    Odpowiedz
  • oversupplied(2019-07-06 20:09) Zgłoś naruszenie 662220

    Tygrysy azjatyckie wyrosły dzięki sponsoringowi USA. Wystarczy, że przestaną kupować i wszystko spada. Pozostaje tygrysom współpraca z Chinami aby utrzymać się na powierzchni z uwagi na olbrzymi i bliski rynek. Jeżeli USA pomoże w rozwoju technologii i będzie kupować od nas też będziemy może tygrysem. Niestety rynki światowe są "oversupplied" więc może być trudno. Jak sobie sam nie pomożesz to raczej nie licz na innych.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Wsciekły(2019-07-07 13:15) Zgłoś naruszenie 65793

    Wyłącz TVP 1 i wyjdź z domu do sklepu na zakupy. Może zobaczysz jak ten "dobrobyt" na kredyt odbija sie na cenach. Może to cię otrzeźwi z PIS-owskiego amoku.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Jasiek zza lasu(2019-12-26 11:56) Zgłoś naruszenie 64530

    Oczywiście, że w interesie bogatych państw leży, aby Polska była nadal biedna...może nie biedna, ale dużo biedniejsza od nich samych... Tak samo jak w naszym interesie jest stabilna, ale biedna Ukraina i biedniejsza Białoruś...., żebyśmy mieli skąd wziąć te 2-3 mln ludzi do pracy. Analogiczny jest interes bogatych państw zachodu.

    Odpowiedz
  • Karol(2019-12-25 15:37) Zgłoś naruszenie 613356

    O tym czy bedziemy bogaci czy biedni decydujemy my sami a nie zadne inne panstwa. Stwierdzenie tego pana pozbawione jest wszelkiego sensu, gdy z krajom bogatym rownie dobrze moze zalezec na bogaceniu sie biedniejszego partnera chocby po to, azeby mial popytowo chlonniejsze rynek. Na pewno nie wzbogacimy sie rozdawnictwem socjalnym fforsowanym przez partie, ktorej nie chodzi o bogacenie sie spoleczenstwa lecz o wladze i jej bogacenie sie, kosztem biedy reszty.

    Odpowiedz
  • skynet(2019-07-06 17:18) Zgłoś naruszenie 5991057

    Takie perspektywy w Korei Płd, ze pracownicy z wyższym wykształeceniem przekwalifikująsię na spawaczy a masa ludzi marzy o wyjeżdzie do USA do pracy fizycznej - pokazaywali w filmie na Planet. Także nie szalej wyobcowany z rzeczywistości autorze, Japonia bije Koreę

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Bob(2019-07-06 10:39) Zgłoś naruszenie 590196

    Żeby być bogatym trzeba inwestować w nowe technologie a nie przekupować emerytów przed wyborami i inwestować w ruski węgiel żeby truć własnych obywateli

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • NICKT(2019-07-06 12:31) Zgłoś naruszenie 590133

    "30 lat później powróciła jako kraj europejski, pod względem kultury i organizacji niewiele różniący się od swoich bogatych, zachodnich sąsiadów - czy aby na pewno ?

    Odpowiedz
  • obywatel(2019-07-06 10:46) Zgłoś naruszenie 580453

    Bogatym krajem może być tylko ten, ktory realizuje własną politykę gospodarczą.

    Pokaż odpowiedzi (5)Odpowiedz
  • weres(2019-07-06 13:19) Zgłoś naruszenie 417242

    Korea jest potęgą gospodarczą ponieważ ma swoje własne wielkie firmy u nas takich firm nie ma, a nawet nie ma potencjału na ich stworzenie. Polska nie idzie drogą korei polska idzie drogą ameryki łącińskiej tam też wydawało się, że wkrótce dogonią najbogatsze kraje, ale rozdawnictwo socjalne zatrzymało rozwój tych krajów.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Janusz(2019-07-06 12:09) Zgłoś naruszenie 361218

    Na byciu ciemiezonym przez sąsiada podobieństwa się kończą bo Polska na gdy nie będzie jak Korea. Nie mamy takiej mentalności.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • nm(2019-07-07 18:45) Zgłoś naruszenie 35893

    ciekawe czy Polacy chcieliby pracowac tak jak Koreanczycy -- przeciez dopiero w ubieglym roku rzad Korei obnizyl ilesc przepracowanych godzin do 12 dziennie

    Odpowiedz
  • Toro(2019-07-06 14:56) Zgłoś naruszenie 3371692

    Co może być lepsze dla niemieckich firm niż przyjęcie przez Warszawę euro przy zachowaniu niskich płac? - pisze prof. Salvatore Babones. Wszystko co wymusza wzrost płac wymusza także modernizację także 500+ jeśli płace są niskie nikt nie zapłaci za innowacje bo po co?

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Karol(2019-07-06 10:20) Zgłoś naruszenie 29574

    Korea nadrabiala opoznieje wobec Japonii wyzeczeniami i inwestycjami a ne socjalnym rozdawnictwem na kredyt.

    Pokaż odpowiedzi (6)Odpowiedz
  • Damian (2019-07-06 15:14) Zgłoś naruszenie 2811253

    Fantastycznie to wyszliśmy z komunizmu w 89 roku dzięki wprowadzeniu VATU czyli podwyźka sumy podatków i wprowadzanie nowych podatków i zniszczeniu przemysłu . Dziwna jest demokracja z podnoszeniem podatków i braku moźliwość decydowania w jak chce się źyc i gdzie leczyć.

    Odpowiedz
  • tylko Polski szkoda(2019-07-06 21:21) Zgłoś naruszenie 170203

    Ten reżim zinfiltrowany przez kremlowską agenturę wpływu rozdaje za dużo ryby za mało wędek. Przypomina to 18 wiek, gdy szlachta bardzo chwaliła Sasów, jedz pij i popuszczaj pasa za króla Sasa tylko jak to się skończyło.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Robol(2019-07-06 08:25) Zgłoś naruszenie 9768

    Naśladowanie Korei Południowej to zły pomysł. Ten kraj jest na wymarciu. Korea Południowa ma najniższy wskaźnik dzietności na świecie, 0.93 dzieci na kobietę! Gospodarka się rozwijała bo rząd inwestował wszystkie pieniądze w gospodarkę a nic w politykę pro rodzinną! Teraz pkb jest wysokie a dzietność tragiczna, i co najlepsze, dalej spada! Coś nie wierze by Korea wpuściła imigrantów, raczej zdechną z chytrości razem z Japonją i Chinami.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • młot_na_czarownice(2019-07-06 10:54) Zgłoś naruszenie 62677

    Jakie 50 lat wyniszczania gospodarczego? W latach 1945-76 średnioroczny wzrost gospodarczy wynosił 3,5% PKB per capita, w stosunku do 1939 r. PKB pc wzrosło blisko trzykrotnie. Nie rekordowo, ale przyzwoicie. Nie ukrywajmy - 20 mln z 35 mln obywateli II RP żyło poniżej progu ubóstwa. Dla tych ludzi PRL to był jednak awans cywilizacyjny. Stagnacja, a następnie potężna recesja to dopiero lara 1976-89 (w w zasadzie do 1992 r.). Od profesora, zwłaszcza tak szacownego uniwersytetu, winno wymagać się naukowego obiektywizmu, a nie populistycznych banialuk.

    Pokaż odpowiedzi (5)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze