"Rzecznik irańskiego MSZ Abbas Musawi z zadowoleniem przyjął rolę Francji w zmniejszaniu napięciu i wdrażania umowy" światowych mocarstw z Iranem "i powiedział: Francuzi są częścią wysiłków (...) mających na celu utrzymanie umowy nuklearnej przy życiu" - poinformowała irańska agencja IRNA.

Emmanuel Bonne, główny doradca dyplomatyczny prezydenta Francji Emmanuela Macrona, odwiedza Teheran i ma rozmawiać z irańskimi urzędnikami na temat "deeskalacji" konfliktu związanego z polityką jądrową Iranu i narastaniem napięć między Teheranem a Waszyngtonem.

Prezydenci Francji i USA, Macron i Donald Trump, rozmawiali w poniedziałek telefonicznie na temat polityki jądrowej Iranu. Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej potwierdziła wcześniej, że Iran wzbogaca uran powyżej limitu wyznaczonego w porozumieniu nuklearnym.

Reklama

W poniedziałek rzecznik irańskiej agencji energii atomowej Behruz Kamalwandi ogłosił, że Iran rozpoczął wzbogacanie uranu do poziomu 4,5 proc. Zagroził ponadto, że w reakcji na wyjście USA z porozumienia nuklearnego i wznowienie przez Waszyngton antyirańskich sankcji Teheran rozważa m.in. wzbogacanie uranu do poziomu 20 proc. lub wyższego oraz ponowne uruchomienie wirówek, których dezaktywacja była jednym z najważniejszych postanowień umowy nuklearnej.

W maju 2018 roku prezydent Trump wycofał USA z paktu nuklearnego z Iranem, jednak pozostałe mocarstwa, które sygnowały tę umowę, chcą ją utrzymać w mocy. Jest to bardzo trudne, bo Waszyngton nałożył sankcje na Teheran i grozi retorsjami wszystkim krajom i podmiotom, które tych ograniczeń nie będą respektować.