Inwestycja rozpoczęła się na terenie województwa mazowieckiego w powiecie ostrołęckim (na obszarze 2 km), pozostała jej część będzie prowadzona na terenie powiatu łomżyńskiego w województwie podlaskim. Wartość umowy z wykonawcą, to 380 mln zł.

Jak poinformowała w środowym komunikacie Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, zakończenie budowy planowane jest w I kwartale 2021 roku. Kiedy półtora roku temu zawierana była umowa z wykonawcą projektu i budowy, mowa była o końcu 2020 roku jako dacie oddania inwestycji do użytku. Taka data padła również w połowie sierpnia, gdy wojewoda podlaski Bohdan Paszkowski wydał tzw. ZRID, czyli zezwolenie na realizację tej inwestycji drogowej.

Obecny na uroczystości szef resortu infrastruktury Andrzej Adamczyk przyznał, że "nie wszystko układa się idealnie", jeśli chodzi o przetargi i wykonawców poszczególnych odcinków i różny jest stopień zaawansowania tych inwestycji. "Jedno jest pewne, Via Baltica jest cała w budowie (...) Jesteśmy konsekwentni, realizujemy te inwestycje komunikacyjne, te inwestycje drogowe, które ożywią regiony po części dzisiaj wykluczone komunikacyjnie" - zapewniał.

Reklama

"Nie można powiedzieć, że dzisiaj droga nr 61 jest drogą bezpieczną, drogą przewidywalną, którą można spokojnie wybrać do ciągu transportowego w północno-wschodniej Polsce" - dodał Adamczyk. Mówił też, że termin zakończenia całej trasy Via Baltica, to 2023 rok.

Jak wcześniej informowała GDDKiA, droga S61 na odcinku Śniadowo-Łomża Południe będzie miała nawierzchnię z betonu cementowego; powstaną po dwa pasy ruchu plus pas awaryjny w każdym kierunku. Łączna długość dróg towarzyszących ekspresówce przekracza 24 km. Powstanie 10 wiaduktów drogowych, trzy mosty. Droga będzie prowadzona tzw. nowym śladem. Odcinek Via Baltica Śniadowo-Łomża Południe będzie biegł na zachód od drogi wojewódzkiej nr 677 z Ostrowi Mazowieckiej do Łomży.

"Wykonawca odcinka, niezwłocznie po przekazaniu placu budowy, przystąpił do geodezyjnego wytyczania przebiegu trasy w terenie. Rozpoczęto również budowę dróg technicznych służących do obsługi terenu inwestycji, które po oddaniu S61 będą pełnić rolę dróg obsługujących ruch lokalny. Równolegle ruszyła wycinka drzew, prowadzone jest też rozpoznanie saperskie oraz pierwsze prace ziemne" - poinformowała GDDKiA w środowym komunikacie.

Obecnie cała inwestycja na trasie Via Baltica podzielona jest na 11 odcinków; na dwóch z nich trwają prace budowlane. Użytkowany przez kierowców jest odcinek między Raczkami, a końcem obwodnicy Suwałk.

Wojewoda Paszkowski poinformował w czasie uroczystości, że w najbliższym czasie wyda ZRID dla kolejnych dwóch odcinków; pierwszy z nich w najbliższy piątek. W sumie w Podlaskim Urzędzie Wojewódzkim procedowane są obecnie decyzje dla czterech odcinków Via Baltica na terenie tego województwa.

"Przed nami, Podlaskim Urzędem Wojewódzkim, duże wyzwanie, a mianowicie kwestie dotyczące postępowań odszkodowawczych, wycen gruntów, relacji z właścicielami. Będziemy się starać, żeby ten proces był jak najbardziej sprawiedliwy i jak najbardziej sprawnie przeprowadzony" - mówił Paszkowski. To reakcja na głosy rolników, którzy przyszli w miejsce, gdzie odbywało się symboliczne wbicie pierwszej łopaty i domagali się odszkodowań za ich grunty przejęte pod inwestycję.

Odnosząc się do tej kwestii minister Adamczyk zapewniał rolników, że - zgodnie z obowiązującymi przepisami i w obowiązujących tam terminach - pieniądze będą wypłacone.

Dyrektor departamentu programów infrastrukturalnych w Ministerstwie Inwestycji i Rozwoju Jarosław Orliński przypomniał, że budowa Via Baltica jest dofinansowana z UE i budżetu państwa. "Na 91-kilometrowym odcinku, od Podborza koło Ostrowi Mazowieckiej do Szczuczyna, wartość prac to ponad 3,3 mld zł, z czego ponad 1,6 mld zł pochodzi z UE z funduszy spójności" - powiedział PAP Orliński.

Dodał, że trasa Via Baltica to fragment transeuropejskiego korytarza transportowego TEN-T. Droga ma poprawić dostępność komunikacyjną regionu i bezpieczeństwo na drodze, a podróż ma być szybsza. Lokalne władze liczą na rozwój gospodarczy związany z tą trasą.

>>> Czytaj też: Ta firma miała produkować polsko-ukraiński śmigłowiec Macierewicza. Ale właśnie wykupili ją Chińczycy