Do 2022 r. polscy transportowcy zwiększą przewozy o 20 proc. [RAPORT]

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
24 października 2019, 18:57
Ciężarówka
Ciężarówka/ShutterStock
W latach 2018-2022 całkowita masa towarów przewożonych w kraju przez polski transport drogowy wzrośnie o 20 proc. - wynika z raportu o perspektywach rozwoju transportu drogowego w latach 2020-2030.

"Wzrost PKB Polski, prognozowany na średniorocznym poziomie 3 proc., do 2022 r. w ujęciu realnym przełoży się na całkowity wzrost tonażu obsługiwanego w kraju o 20,1 proc. w latach 2018-2022, a w konsekwencji również przyrost pracy przewozowej" - czytamy w raporcie "Transport przyszłości", opracowanego przez PwC na zlecenie i przy wsparciu Związku Pracodawców Transport i Logistyka Polska.

Autorzy raportu prognozują też, że inne rodzaje transportu (kolejowy, rzeczny, lotniczy, morski) nie ograniczą wzrostu przewozów w transporcie drogowym. "Transport drogowy, który obecnie obsługuje ponad 50 proc. pracy przewozowej w UE, pozostanie w najbliższych latach największym segmentem sektora transportu ogółem z uwagi na swój dynamiczny wzrost i powolniejszy wzrost przewozów innymi rodzajami transportu" - czytamy.

Jak wskazuje cytowany w raporcie Maciej Zwyrtek z Kuźnia-Trans, na rynku krajowym popyt przeważa nad podażą, a stawki utrzymują się na podobnym poziomie. "W ciągu ostatnich lat polska gospodarka nie wykazywała podatności na kryzysy, w przeciwieństwie do państw zachodnich. Duże polskie firmy często nie uczestniczą w rynku krajowym ze względu na niższe zarobki. W związku z tym międzynarodowa współpraca jest kluczowa, szczególnie z Niemcami napędzającymi rozwój transportu europejskiego" - wskazał.

Według autorów raportu, w kolejnych latach można spodziewać się dalszego wzrostu handlu wewnątrzwspólnotowego, bliższego poziomom z okresu 2012-2015, za sprawą wskaźników prognozowanego średniorocznego wzrostu PKB realnego w UE w latach 2018-2023 na poziomie 1,8 proc.

Zdaniem Martyny Dziubak z Santander Bank Polska, sektor transportu jest silnie podatny na wahania koniunktury gospodarczej w Unii Europejskiej. "Zmiany demograficzne, napięcia geopolityczne oraz coraz silniejszy wpływ regulacji prawnych zwiększają niepewność co do kształtowania się koniunktury w długim okresie. W związku z tym na znaczeniu zyskuje planowanie strategiczne i gotowość do szybkiego reagowania na różne scenariusze rozwoju rynku" - wskazała.

Jej zdaniem warto zwrócić uwagę, że dotychczasowa przewaga konkurencyjna w postaci niższych kosztów pracy w Polsce zacznie tracić na znaczeniu, a zyskiwać będzie kompleksowość, elastyczność i dopasowanie świadczonych usług do potrzeb rynku. "Do tej pory przedsiębiorstwa intensywnie inwestowały w rozwój taboru, w kolejnych latach coraz większy nacisk będzie przechodził na rozwiązania cyfrowe i jakość procesów" - zaznaczyła Dziubak.

W raporcie czytamy ponadto, że o ile dotychczas uwolnienie dostępu do rynku UE dla polskich przedsiębiorców umożliwiało rozwój eksportu usług transportowych, o tyle dalsza możliwość eksportowania usług w dużej mierze będzie zależeć od czynników prawno-politycznych.

>>> Czytaj też: Autostrada Wielkopolska przegrała w sądzie UE. Ma zwrócić Polsce ponad 894 mln zł

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: transport
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj