O tych przypuszczeniach Narodowej Służby Wywiadu, przedstawionych parlamentarzystom na spotkaniu za zamkniętymi drzwiami, poinformował dziennikarzy poseł Li Eun Dze na konferencji prasowej. "Jako że obie strony przedstawiły swoje stanowiska podczas rozmów w Sztokholmie w październiku, wydaje się, że nadchodzi czas na rozpoczęcie pełnowymiarowych konsultacji” - powiedział Li, cytowany przez południowokoreańską agencję prasową Yonhap.

Przedstawiciele Waszyngtonu i Pjongjangu spotkali się w stolicy Szwecji po wielomiesięcznym impasie w dwustronnych negocjacjach na temat denuklearyzacji Korei Płn. Rozmowy załamały się jednak, a północnokoreańscy urzędnicy zarzucili Amerykanom, że nie przedstawili żadnych nowych propozycji.

Członkowie parlamentarnego panelu ds. wywiadu wspomnieli również o możliwości zorganizowania w grudniu kolejnego szczytu z udziałem przywódcy tego kraju Kim Dzong Una i prezydenta USA Donalda Trumpa. Agencja oświadczyła jednak w komunikacie, że nie odnosiła się szczegółowo do daty ewentualnego trzeciego szczytu przywódców obu państw – podał Yonhap.

Reklama

Posłowie przekazali też, że agencja uważnie przygląda się możliwości złożenia przez Kima kolejnej wizyty w Chinach przed końcem roku w związku z 70. rocznicą nawiązania relacji dyplomatycznych przez ChRL i KRLD.

Południowokoreański wywiad obserwuje również sytuację w związku z możliwością wystrzelenia przez Koreę Północną rakiety z nowego okrętu podwodnego, który jest obecnie budowany w stoczni w mieście Sinpo na wschodnim wybrzeżu tego kraju – powiedzieli uczestnicy spotkania. Według Yonhapu budowa okrętu znajduje się przypuszczalnie w końcowym stadium.

Korea Północna dokonała w ubiegłym tygodniu swojej 12. w tym roku próby pocisków. W październiku północnokoreańskie media informowały o skutecznej próbie nowej rakiety balistycznej wystrzelonej z okrętu podwodnego. Kim Dzong Un wyznaczył władzom USA termin do końca roku na zmianę ich stanowiska w rokowaniach nuklearnych, a urzędnicy w Pjongjangu ostrzegali Waszyngton, że zignorowanie tego terminu byłoby błędem.

Korea Płn. oskarża USA o prowadzenie względem niej „wrogiej polityki” i potępia wspólne amerykańsko-południowokoreańskie manewry wojskowe. Pjongjang utrzymuje również, że jego zbrojenia są konieczne, by bronić się przed nowym sprzętem wojskowym, jaki Korea Płd. kupiła od USA.

>>> Czytaj też: Czeski kontrwywiad: Chiny chcą pozyskiwać do współpracy agentów czeskich służb