Komu sprzyja mnożnik? Wydatki publiczne to sposób na przeciwdziałanie kryzysom

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 grudnia 2019, 12:12
Polska gospodarka
Polska gospodarka/ShutterStock
W ostatnich latach mocno urosły szeregi tych, którzy uważają, że państwo ma do odegrania w gospodarce rolę nie tylko regulatora, lecz także inwestora.

Od czasów Johna Maynarda Keynesa wiemy, że inwestycje ze środków publicznych wywołują zjawisko mnożnika. Dzięki niemu można zmierzyć, czy pieniądze wydane na cele publiczne – np. budowę linii kolejowej albo laboratorium – przynoszą dodatkowe korzyści dla gospodarki.

Ekonomiści chętnie badają mnożnik. Z prac Alana Auerbacha oraz Yuriya Gorodnichenki wiemy, że mnożnik przynosi lepsze efekty w czasie recesji niż w okresie koniunktury. Co potwierdza starą tezę Keynesa, że wydatki publiczne (mimo groźby wzrostu zadłużenia) to skuteczny sposób na przeciwdziałanie kryzysom ekonomicznym.

Cały artykuł przeczytasz w Magazynie Dziennika Gazety Prawnej i na e-DGP

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj