Rosja i Turcja pracują nad kontraktem w sprawie nowej dostawy S-400

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 grudnia 2019, 08:39
System antyrakietowy S-400 Triumf
System antyrakietowy S-400 Triumf/ShutterStock
Rosja i Turcja pracują nad kontraktem na dostawę nowej partii rosyjskich systemów obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej S-400 - poinformował w piątek wysoki rangą funkcjonariusz rosyjskiej agencji współpracy wojskowej, cytowany przez agencję Interfax.

Moskwa ma nadzieję zawrzeć umowę o dostarczeniu Ankarze więcej systemów w pierwszej połowie 2020 roku - zapowiedział w listopadzie szef rosyjskiego eksportera broni i sprzętu wojskowego Rosoboroneksport.

Będąca członkiem NATO Turcja nabyła niedawno od Rosji S-400, mimo sprzeciwu Stanów Zjednoczonych.

Pod koniec listopada sekretarz stanu USA Mike Pompeo powiedział, że. Szef amerykańskiej dyplomacji zapewnił, że Waszyngton bardzo jasno zakomunikował Ankarze, że chce, by zrezygnowała z S-400, jeśli rzeczywiście zależy jej na wyjściu z impasu w relacjach dwustronnych ze Stanami Zjednoczonymi. Przypomniał, że nałożenie przez USA sankcji na Turcję w związku z tym zakupem wciąż pozostaje otwartą opcją.

Pentagon utrzymuje, że zakupienie przez Turcję S-400 wyklucza nabycie przez nią , którymi zainteresowanie wyrażał wielokrotnie prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan. Strona amerykańska zamroziła rozmowy na ten temat, jednocześnie zagroziwszy sankcjami Turcji w przypadku, gdyby Ankara nie zrezygnowała z umowy zawartej z Moskwą.

Turcja dysponuje drugą pod względem liczebności , a położenie geograficzne tego kraju przesądza o jego strategicznym znaczeniu, gdy chodzi o możliwości obronne NATO. Biały Dom stara się w związku z tym o rozwiązanie problemu w drodze negocjacji.

Erdogan, który niedawno złożył wizytę w Waszyngtonie, poinformował po powrocie do Ankary, że przekazał prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi, iż Turcja nie odstąpi od umowy w sprawie rosyjskich systemów S-400 niezależnie od sprzeciwu USA.

>>> Czytaj też: Iskrzy na linii Moskwa-Sofia. Rosja wydala bułgarskiego dyplomatę

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj