“El Confidencial”: Strajki klimatyczne i wielki biznes. Za Gretą Thunberg stoją duże koncerny i fundusze

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
6 grudnia 2019, 19:45
Greta Thunberg.
Greta Thunberg/PAP/EPA
Za organizatorami strajków klimatycznych, zainicjowanych przez ekolożkę Gretę Thunberg, stoją duże koncerny, a także firmy inwestujące w sektorze energii - twierdzi w piątek “El Confidencial”. W Madrycie, gdzie wydawany jest dziennik, od poniedziałku trwa szczyt klimatyczny ONZ COP25.
4391320-greta-thunberg.jpg
Greta Thunberg

Według hiszpańskiej gazety nieformalna liderka młodzieżowych protestów klimatycznych w ramach ruchu (Piątki dla Przyszłości), jest wspierana przez lobbujące na rzecz własnych interesów.

"Na drugim planie, dyskretnie za szwedzką nastolatką, znajdującą się obecnie na czele walki klimatycznej, stoją duże fundusze finansowe oraz firmy zainteresowane eliminowaniem użycia węgla" - napisał w piątek "El Confidencial".

>>> Czytaj też: Temperatura Ziemi może wzrosnąć do końca stulecia o 5 stopni. Lasy zamienią się w pustynie

Gazeta wskazuje, że grupy finansowe nie tylko wspierają , ale “oddziałują też na opinię publiczną na świecie oraz próbują wpływać na poszczególne rządy”.

“El Confidencial” wskazuje, że jest powiązana z zarejestrowaną w Brukseli organizacją poprzez autora kampanii medialnych Grety, Daniela Donnera. “To strateg odpowiedzialny za kontakty z mediami ze strony ECF” - napisała gazeta.

Stołeczny dziennik wskazuje, że w skład ECF wchodzą fundacje charytatywne i społeczne koncernów takich jak IKEA czy Hewlett Packard, a także fundusz TCI, który jest udziałowcem m.in. w działających w sektorze energii spółkach Red Electrica i Enagas.

“El Confidencial” wskazuje, że ECF jest również wspierane finansowo przez, a także przezGazeta przypomina, że ten amerykański miliarder, który może być kandydatem Partii Demokratycznej w prezydenckich wyborach w 2020 roku, wsparł organizację madryckiego szczytu COP25 kwotą 5 mln dolarów.

W piątek w Madrycie odbywa się protest organizowany z okazji trwającego tam od poniedziałku szczytu klimatycznego ONZ.

Hiszpańskie media prognozowały, że w piątkowej manifestacji pod przewodnictwem Thunberg wezmą udział tysiące ekologów z ponad 850 organizacji z całego świata oraz hiszpańska młodzież.

Od piątkowej manifestacji i od Grety Thunberg dystansują się władze tegorocznego gospodarza konferencji COP25. Ze szwedzką nastolatką nie spotkają się w Madrycie ani burmistrz Jose Luis Almeida, ani nikt z wyższych rangą przedstawicieli stołecznego ratusza. Władze stolicy nie wyślą też nikogo na wieczorny protest.

>>> Czytaj też: Madryt zarobi krocie na COP25. Prognozowane 200 mln euro wpływów

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj