"Gospodarstwa domowe nie zapłacą więcej - tak mówiłem i to podtrzymuję" - powiedział Sasin w wywiadzie dla RMF FM.

"Mamy pewne rozwiązania prawne, o których będę mówił, w sytuacji, gdy będziemy mieli jasność, jaki będzie werdykt URE. Wtedy też będę mówił o rozwiązaniach prawnych. To mogą być przecież rekompensaty dla samych odbiorców" - dodał wicepremier.

Jak podało RMF FM, URE zwołał konferencję prasową na wtorek na godz. 15:00 na temat szacunkowych zmian płatności dla odbiorców w gospodarstwach domowych.

W połowie listopada Sasin mówił, że podwyżki cen prądu dla indywidualnych odbiorców nie będzie i deklarował, że rząd zrobi wszystko, żeby tak się stało.

Na początku grudnia minister rozwoju Jadwiga Emilewicz mówiła, że rachunki za energię elektryczną dla gospodarstw domowych prawdopodobnie wzrosną o 10% r/r w 2020 roku.

Do końca 2019 r. obowiązuje ustawa, która zapewniła ustalanie cen energii elektrycznej dla odbiorców końcowych na poziomie taryf i cenników sprzedawców obowiązujących 30 czerwca 2018 roku; wprowadziła ona również obniżkę akcyzy na prąd i zmniejszyła tzw. opłatę przejściową.

Wśród założeń listopadowej projekcji inflacji i PKB Narodowego Banku Polskiego (NBP) znalazły się m.in. 8-proc. podwyżki cen energii dla gospodarstw domowych w 2020 i 2021 roku.

>>> Czytaj też: Banki zainwestowały i zarobią na split paymencie. Odbiją sobie na klientach