A1 - Częstochowa Północ / Media

Jak poinformowała w piątkowym komunikacie Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, 23 grudnia kierowcom udostępniony 20-kilometrowy odcinek A1 między węzłami Częstochowa Północ i Częstochowa Blachownia, a także gotowy już wcześniej 4-kilometrowy fragment od węzła Częstochowa Blachownia do Częstochowa Południe.

Oznacza to, że kierowcy zarówno pojazdów osobowych, jak i ciężarowych, będą mogli omijać Częstochowę głównymi jezdniami A1. Na razie nie będzie możliwe korzystanie z węzłów: Częstochowa Jasna Góra i Częstochowa Blachownia, a do zakończenia prac na obwodnicy będzie obowiązywało ograniczenie prędkości do 80 km/h. Obwodnica połączy się z oddanym w tym roku, liczącym 33 km, odcinkiem A1 do Pyrzowic, a dalej kierowcy mogą dojechać A1 do granicy z Czechami w Gorzyczkach.

Reklama

W ostatnich dniach trwały zarówno tzw. roboty zabezpieczające, wykonywane po tym, jak z budowy wiosną br. wyrzucony został poprzedni wykonawca, jak i prace związane z urządzeniami bezpieczeństwa ruchu.

GDDKiA przypomniała, że pod koniec kwietnia br. odstąpiła od umowy z firmą Salini Polska - po wielokrotnych wezwaniach do powrotu na budowę i prowadzenia robót zgodnie z kontraktem. Następnie Dyrekcja uruchomiła procedurę zmierzającą do wyłonienia wykonawcy tzw. prac zabezpieczających - w formule negocjacji bez ogłoszenia.

A1 Częstochowa Północ - Częstochowa Blachownia / Media

Pod koniec lipca GDDKiA podpisała umowę na wykonanie tych prac z konsorcjum z udziałem Strabagu i Budimeksu oraz spółki Budpol. „W ciągu 150 dni, łącznie z niedzielami, zrealizowano roboty o łącznej wartość ponad 400 mln zł. W szczytowym okresie na budowie pracowało ponad 1 tys. osób, w tym ponad 800 pracowników fizycznych wraz z operatorami sprzętu i kierowcami oraz około 200 osób personelu wykonawcy” - podała Dyrekcja.

„Pracowano po 16 godzin na dobę, 7 dni w tygodniu, a przy niektórych robotach bez przerwy. Ułożono 330 tys. m kw. nawierzchni z betonu cementowego, 200 tys. m kw. nawierzchni bitumicznych oraz wykonano 500 tys. m sześc. wykopów i nasypów. To przełożyło się na ok. 20 km dwujezdniowej autostrady” - zrelacjonowała GDDKiA.

„Dokończono budowę 25 obiektów mostowych, wykonano pięć przepustów skrzynkowych i dokończono budowę 30 przepustów na trasie głównej autostrady A1. Wykonano podziemny zbiornik retencyjny, 50 km umocnionych rowów drogowych i 10 km kanałów deszczowych. Zamontowano 3,6 tys. słupów ekranów akustycznych o łącznej masie 900 ton” - napisano w piątkowym komunikacie.

„Przed oddaniem trasy do ruchu niezbędne było jeszcze ustawienie jej ogrodzenia, wykonanie oznakowania poziomego i pionowego, zamontowanie barier oraz wypełnień ekranów akustycznych na obiektach mostowych. Prace przeprowadzili wykonawcy wyłonieni w oddzielnych przetargach: Gramar, GZD, Prowerk oraz Flora Bis” - dodała GDDKiA.

>>> Czytaj też: Stan budowy dróg w Polsce. Zobacz, co drogowcy oddadzą jeszcze w tym roku [MAPA]

GDDKiA wskazuje, że kolejne przetargi wyłonią wykonawców, którzy w przyszłym roku wybudują ekrany akustyczne wzdłuż jezdni A1. Dokończą też prace na węzłach wraz z ich oświetleniem, na miejscach obsługi podróżnych oraz w obwodzie utrzymania, a także uporządkują teren wokół autostrady. P.o. dyrektora Dyrekcji Tomasz Żuchowski sygnalizował, że prace te mogą potrwać przez cały 2020 r.

Na trasę A1 wokół Częstochowy będzie przekierowany ruch tranzytowy, przebiegający obecnie drogą krajową nr 1. W przyszłym roku rozpocznie się remont "jedynki" w mieście, zakontraktowany już przez częstochowski samorząd.

Na północ od Częstochowy, w śladzie dotychczasowej drogi nr 1, powstaje pozostałych pięć odcinków A1 o łącznej długości blisko 81 km, które pozwolą połączyć autostradę w całość. Na całej długości powstaną dwie jezdnie o nawierzchni z betonu cementowego, po trzy pasy ruchu. Pierwsze odcinki mają być gotowe w 2021 r., a całość - w 2022 r.