Władze izraelskie zatwierdziły budowę 1936 nowych domów w izraelskich osadach na administrowanych przez Tel Awiw terenach palestyńskich - poinformowała w poniedziałek pozarządowa organizacja Paece Now, śledząca rozwój izraelskiego osadnictwa.

Zgodę na budowę nowych domów wydał Wysoki Komitet Planowania Izraelskiego Urzędu Cywilnego. "Chociaż nie ma wyraźnego mandatu, rząd ten zachowuje się tak, jakby nic się nie wydarzyło i nadal zezwala na szkodliwe budownictwo na okupowanych terytoriach" - oświadczyła Peace Now, organizacja wrogo nastawiona do rozwoju izraelskich kolonii.

W ostatnich latach przyspieszyła budowa osiedli żydowskich na Zachodnim Brzegu Jordanu i w Jerozolimie Wschodniej, co wywołuje dodatkowe napięcia między Izraelem a Autonomią Palestyńską. Na terenach tych żyje 3 mln Palestyńczyków i ponad 600 000 Izraelczyków.

Społeczność międzynarodowa w zdecydowanej większości uważa izraelskie osiedla za nielegalne. Argumentowane jest to często IV konwencją genewską, która zakazuje okupantowi na przemieszczanie swojej cywilnej ludności na terytorium okupowane.

W listopadzie br. sekretarz stanu USA Mike Pompeo oświadczył jednak, że izraelskie osadnictwo na Zachodnim Brzegu Jordanu nie jest sprzeczne z prawem międzynarodowym. "Zakładanie izraelskich cywilnych osiedli na Zachodnim Brzegu nie jest samo w sobie sprzeczne z prawem międzynarodowym" - oświadczył wówczas szef amerykańskiej dyplomacji.

Peace Now (Pokój Teraz) to pozarządowa, lewicowa organizacja, której celem jest przekonanie izraelskiego rządu i społeczeństwa do konieczności osiągnięcia pokoju i porozumienia z Palestyńczykami w zamian za ustępstwa terytorialne.

>>> Czytaj też: Polscy żołnierze wrócą z Iraku? Dworczyk: Polska nie będzie podejmowała decyzji poza Sojuszem