USA: Po ataku na amerykańskie bazy w Iraku hospitalizowano 11 żołnierzy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 stycznia 2020, 04:42
Irański atak rakietowy na amerykańskie bazy lotnicze w Iraku nie pociągnął za sobą ofiar śmiertelnych, ale 11 żołnierzy hospitalizowano w związku z objawami wstrząśnienia mózgu - podał rzecznik Centralnego Dowództwa USA, kapitan marynarki wojennej Bill Urban.

Kilku osobom udzielono pomocy lekarskiej w związku z tymi objawami, a kilka wciąż przebywa na obserwacji - zaznaczył w komunikacie wydanym w czwartek wieczorem rzecznik Centralnego Dowództwa Sił Zbrojnych USA.

Wstrząśnienie mózgu należy do grupy lekkich urazów mózgu stanowiących ok. 80 proc. wszystkich pourazowych uszkodzeń mózgu. Jego skutki w większości przypadków znikają szybko, niekiedy trwają do około tygodnia.

W nocy z 8 na 9 stycznia z terytorium Iranu wystrzelono ponad 20 pocisków rakietowych na cele Stanów Zjednoczonych w Iraku: bazę wojskową Ain Al-Asad, położoną 160 km na zachód od Bagdadu oraz bazę w Irbilu, w irackim Kurdystanie na północy kraju. Było to odwet za zlikwidowanie przez Amerykanów kilka dni wcześniej w Bagdadzie irańskiego dowódcy sił specjalnych Al-Kuds, gen. Kasema Sulejmaniego.

Podczas ataków rakietowych zostało rannych kilkunastu żołnierzy irackich. (PAP)

mars/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj