I to jest prawda.
Oczywiście.
Pożary w Australii, ale także niedawne pożary lasów w Kalifornii, to w dużej mierze efekt złej gospodarki leśnej. Przykładowo – nie stworzono wystarczająco wielu pasów przeciwpożarowych, czyli odcinków wylesionych i pozbawionych elementów, które mógłby zająć ogień. Takie pasy zapobiegają rozprzestrzenianiu się pożarów oraz spowalniają je, dając służbom gaśniczym czas na reakcję. Nie pozwalano też naturze na własną gospodarkę leśną.
Szybko gaszono małe, naturalne pożary, zamiast pozwalać im dogasać w kontrolowany sposób. W ten sposób kumulował się łatwopalny materiał biologiczny. Innymi słowy, kumulowały się ryzyka. Rezultat jest taki, że w sprzyjających warunkach, np. w wyjątkowo ciepłym i suchym okresie, nawet jedna zapałka może doprowadzić do spalenia całej puszczy.
>>> Czytaj też: Australia w ogniu, gospodarka w opałach. To nie koniec problemów
Tego akurat tematu nie zgłębiłem na tyle, by się wypowiedzieć.
Możliwe.
Nie, ale gdyby mądrze zarządzano lasami, nawet globalne ocieplenie miałoby na nie mniej destrukcyjny wpływ.
Jak to?
Zwiększona emisja CO2 jest na pewno częściowo skutkiem rozwoju gospodarczego. Ale czy to znaczy, że kapitalizm jest „winny”? Są ludzie, którzy za wszystko, co złe, obwiniają ten system. Jest zimno? Kapitalizm. Gorąco? Kapitalizm. Sucho? Kapitalizm. Wilgotno? Kapitalizm. Ludzie chorują i umierają? Kapitalizm. Ktoś wynajduje na te choroby lekarstwa, ludzi przybywa, mamy przeludnienie? Kapitalizm. Nie idźmy tą drogą. Ważmy „za” i „przeciw”.
Cały wywiad z Laurence'em B. Siegelem przeczytasz w Magazynie Dziennika Gazety Prawnej i na e-DGP
Publicysta ekonomiczny Dziennika Gazety Prawnej, wiceprezes Warsaw Enterprise Institute, absolwent filozofii na Uniwersytecie Warszawskim oraz Podyplomowego Studium Systemu Finansowego i Polityki Monetarnej PAN. W przeszłości jego artykuły ukazywały się na łamach tygodników „Wprost” oraz „Newsweek”. Zdobywca wyróżnienia w XV edycji konkursu im. Władysława Grabskiego za pracę z dziedziny polityki pieniężnej. W 2017 r. został laureatem Nagrody Centrum im. Adama Smitha im. Krzysztofa Dzierżawskiego za „promowanie wolności i zdrowego rozsądku.” Poza pracą dziennikarską, jest także wokalistą heavymetalowego zespołu Scream Maker, z którym wydał 5 płyt i zagrał ponad 400 koncertów, w tym 6 tras w Chinach.
