Prokuratura zajęła się donosami na szefostwo KAS. Chodzi o mafię paliwową

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
23 stycznia 2020, 07:00
podatki4
podatki/ShutterStock
Śledztwo prowadzą prokuratorzy ze Szczecina, a sprawa dotyczy głośnego raportu byłych już dyrektorów z resortu finansów.

Zachodniopomorscy śledczy staną się ekspertami od spraw związanych z . Tamtejszyrozwikłał, którą mieli zorganizować dwaj byli już urzędnicy resortu finansów. Tam też prowadzona jest sprawa nieprawidłowości w KAS w latach 2017–2019 z zawiadomienia, które złożył jeden z byłych dyrektorów.

Z naszych ustaleń wynika, że trafiła tam też sprawa głośnego raportu autoryzowanego przez czterech – teraz już byłych – dyrektorów z Ministerstwa Finansów oraz pracownika warszawskiego Urzędu Celno-Skarbowego. Padają w nim mocne oskarżenia pod adresem kierownictwa KAS, które miało sprzyjać mafiom paliwowym i vatowskim. W DGP jako pierwsi opisaliśmy treść dokumentu w połowie listopada ub.r.

Informacje, które znalazły się w raporcie, wywołały burzę w MF. Miał on trafić do wiceministra, a obecnie szefa całego resortu Tadeusza Kościńskiego oraz premiera Mateusza Morawieckiego. Biuro prasowe MF zapewniało wówczas, że pismo zawiera nieprawdziwe informacje dotyczące funkcjonowania KAS. Szef skarbówki na początku listopada złożył w tej sprawie zawiadomienie do Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Ta skierowała je do śledczych ze stołecznej Prokuratury Regionalnej, a ostatecznie sprawa trafiła do Szczecina.

– W sprawie wszczęto śledztwo kwalifikowane m.in. z art. 266 par. 2 kodeksu karnego. Z postępowania prowadzonego z zawiadomienia szefa KAS nie wyłączono do odrębnego postępowania innych wątków. Z uwagi na dobro postępowania przygotowawczego oraz wykonywane i planowane czynności procesowe, na obecnym etapie nie udzielamy bliższych informacji co do przedmiotu i zakresu prowadzonego śledztwa – czytamy w odpowiedzi na nasze pytania. To paragraf penalizujący „ujawnienie lub wykorzystanie informacji uzyskanej w związku z wykonywaną funkcją lub czynnościami służbowymi”, za co grożą trzy lata więzienia.

Prokuratora i KAS nie ujawniają, na kogo zostało złożone zawiadomienie. Z naszych ustaleń wynika, że na pewno dotyczy Piotra K. (był kierownikiem działu operacyjnego w Mazowieckim Urzędzie Celno-Skarbowym). Raport powstał w dużej mierze na bazie informacji przekazanych przez niego. Szefostwo skarbówki twierdzi, że były to materiały operacyjne, które nie powinny ujrzeć światła dziennego.

Chodzi o rozpracowanie . W dokumencie padają nazwiska osób, które miały być powiązane ze zorganizowaną grupą przestępczą wyłudzającą VAT w obrocie paliwami. To byli wysocy oficerowie WSI, UOP, BOR i policji, były wiceprezes jednej z państwowych spółek energetycznych, znany ekspert podatkowy i członek mafii pruszkowskiej.

– To informacje, które były weryfikowane i były elementem pracy operacyjnej. Nie powinny się znaleźć w dokumencie, który później trafił do mediów – twierdzi oficer Służby Celno-Skarbowej, który zajmował się tą sprawą.

W raporcie poważne zarzuty padają także pod adresem byłego szefa KAS Mariana Banasia i jego zastępcy Piotra Dziedzica. Mieli oni sabotować działania operacyjne wobec spółki Roca Trade podejrzanej o narażenie budżetu państwa na wielomilionowe straty. Dziedzic, były oficer ABW, pojawia się też w kontekście prywatnych relacji z prawnikiem, który pracował dla Roca Trade. Wiceszef KAS przebadał się na okoliczność tej znajomości wariografem. Badanie wyszło po jego myśli.

>>> Czytaj też: Polacy rzucili się na kredyty hipoteczne. W pogoni za mieszkaniem zadłużamy się coraz bardziej

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj