Grozi nam bańka cenowa w nieruchomościach? Analitycy ostrzegają: Warunki w Polsce są idealne

24 stycznia 2020, 16:18 | Aktualizacja: 24.01.2020, 16:21
Źródło:PAP
Kryzys. graf. Shutterstock

Kryzys. graf. Shutterstockźródło: ST

Na polskim rynku mieszkaniowym występują idealne warunki inkubacyjne dla narastania bańki cenowej - wynika z publikacji Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych. Analitycy ostrzegają, że jeśli do 2021 r. utrzyma się obecne realne tempo wzrostu cen, to będziemy mieć dużą bańkę cenową.

wróć do artykułu

Polub Forsal.pl

Reklama

Komentarze (9)

  • zzz(2020-01-30 20:22) Zgłoś naruszenie 01

    Obecnie koszt dewelopera wynosi 4000PLN/m2. W Krakowie za metr deweloperskiej surowizny chcą 10000-12000PLN i więcej. Żeby tam się w ogóle dało wejść to trzeba dołożyć 1000-2000PLN/m2.Do tego trzeba dokupić miejsce/a postojowe komórkę lokatorską. I to ma jeszcze drożeć?!.....jaja sobie robicie. Można się oczywiście zadłużać na 2 pokolenia w zamian za jakąś dziuplę z aneksem ale można też się wynieść gdzieś gdzie te sprawy są znacznie prostsze.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Tak(2020-01-25 09:12) Zgłoś naruszenie 13

    Ja tam licze ze banka peknie w 2023/24 roku bo wtedy bede pewnie mial wiecej kasy na zakup jakoegos mieszkania ;) ale relanie jak peknie z 15 tys na 10 tys zl to i tak bedzie drozej niz teraz czyli 10 tys

    Odpowiedz
  • mumu(2020-01-24 21:31) Zgłoś naruszenie 17

    Wystarczy każdemu imigrantowi dać 10 tys. zł na start do kredytu, by banieczka rosła do nieskończoności. Wy myślicie, że te 10 tysiaków wpłynie negatywnie na sytuacje gospodarcza kraju, który udziela takie fajne kreciki?. Ktoś kto 10 lat temu wszedł w interes kupuje, remontuje i wynajmuje + bonus korpo, to dzisiaj siedzi ciepłych krajach i tylko pogania zarządzających jego majątkiem. Problem nadejdzie za 5 lat,gdy imigrantów będzie każdy kusił takim socjalem, że chyba nawet eskimosi będą przybywać do EU.

    Odpowiedz
  • logiczny(2020-01-24 20:43) Zgłoś naruszenie 62

    A nie doszli do wniosku , że najlepiej zainwestować a obligacje państwowe z ujemną stopą zwrotu bo wtedy nie ma szans aby z nich zrobiła się bańka, no chyba że pusta;)))

    Odpowiedz
  • Waldek(2020-01-24 17:54) Zgłoś naruszenie 7715

    Jak na razie to tylko analitycy z firmy CASE. Wzrost płac, niskie stopy procentowe, imigracja, niska zyskowność inwestycji alternatywnych, plus (bo o tym zapomnieli) nadrabianie wieloletnich niedoborów to wcale nie muszą być warunki dla bańki tylko dla stabilnego wzrostu. Innych argumentów nie podali.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • panwitek(2020-01-24 16:45) Zgłoś naruszenie 445

    Fliperrzy to już handlują między sobą. te same mieszkania były nawet 7 x w siągu roku przedmiotem kupna sprzedaży. Nie ma strukturalnego powodu aby narastał popyt na mieszkania gdyż rynek pracy już siada. Masa firm ma prpblemy ze zbytem i zalega z wypłatami , inne firmy nie tylko nie mówią o podwyzkach zarobków ale o zwolnieniach . Bańka z prawdziwego zdarzenia to była w Polsce po 2004 kiedy weszły na wygłodzony rynek kedyty frankowe bez wkładu własnego nawet na 120 % wartości. Od paru lat realne wolumeny sprzedazy nie wykazują żadnej poważnej dynamiki. Jest tylko psychoza że taniej nie będzie i handel spekulantów głownie między sobą. Kto siedzi w tym biznesie i ma łeb na karku to już chce z tego yjść o czym swiadczy maksymalnie rekordowa ilość ogłoszeń sprzedaży mieszkań w IV kwartale 2019 . A frajery się wkręcą i zostaną z wirtulaną wartością bez możliwości spieniężenia po atrakcyjnej cenie. No ale zawsze muszą być jakieś barany do strzyżenia.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze