Rzecznik MŚP chce, by opłatę cukrową wprowadzić dopiero w 2021 roku



Warszawa, 17.02.2020 (ISBnews) - Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców (MŚP) Adam Abramowicz chce przesunięcia do 1 stycznia 2021 roku (z 1 lipca 2020 r.) terminu wejścia w życie tzw. ustawy cukrowej, zakładającej nałożenie opłaty na napoje z dodatkiem cukrów. Zwrócił się w tej sprawie z wnioskiem do ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego.

Ustawa o zmianie niektórych ustaw w związku z promocją prozdrowotnych wyborów konsumentów, nakładająca opłaty na napoje z dodatkiem cukrów (monosacharydów lub disacharydów) oraz środków spożywczych zawierających te substancje, substancji słodzących, kofeiny lub tauryny została w piątek przyjęta przez Sejm. Głosowało za nią 254 posłów, 169 było przeciw, a 16 wstrzymało się od głosu.

"Aby osiągnąć zakładany […] cel, czyli wycofać z obrotu napoje z wysoką zawartością cukru i zastąpić je produktami zdrowszymi, należy dać przedsiębiorcom czas na zmianę receptur i wynegocjowanie umów handlowych na nowych warunkach" - napisał Abramowicz w liście, dostępnym na stronie Rzecznika.

Początkowo termin wejścia w życie ustawy ustalono na 1 kwietnia 2020 roku. W trakcie prac sejmowych został on przesunięty na 1 lipca 2020 roku. Jednak, w ocenie Rzecznika, "zmiana ta jest niewystarczająca". "Na dokonanie korekt technologicznych i organizacyjnych potrzeba więcej czasu. Jeżeli przedsiębiorcy tego czasu nie dostaną, to do dnia wejścia w życie ustawy nie będą w stanie obniżyć zawartości cukru w produkowanych napojach i jedynym wymiernym efektem inicjatywy […] będzie finansowe obciążenie nałożone na firmy" - uważa Abramowicz.

W jego ocenie, wprowadzenie opłaty w proponowanym terminie "przyniesie tylko chwilowe zasilenie budżetu państwa, ponieważ spora część przedsiębiorstw sektora MŚP już teraz ma problemy ze zbilansowaniem ciągle rosnących kosztów działalności gospodarczej".

"W takiej sytuacji nawet kilkuprocentowy spadek sprzedaży, spowodowany wymuszoną przez ustawę podwyżką cen, może doprowadzić do likwidacji wielu firm, kłopotów ich właścicieli ze spłatą zaciągniętych kredytów i zobowiązań wobec pracowników" - wskazał Rzecznik. Według niego, "przesunięcie daty wprowadzenia ustawy w życie na 01.01.2021 może tym negatywnym zjawiskom zapobiec".

Zwrócił się także z prośbą "o poważną analizę skutków krótkiego vacatio legis dla sektora MŚP".

Celem ustawy, wprowadzającej opłatę cukrową jest zapobieganie nadwadze i otyłości. Służyć temu ma wprowadzenie opłaty od napojów słodzonych, która ma składać się z opłaty stałej: w wysokości 50 gr za litr napoju z dodatkiem cukru lub substancji słodzącej oraz 10 gr za litr napoju z dodatkiem substancji aktywnej (kofeina lub tauryna) oraz opłaty zmiennej: w wysokości 5 gr za każdy gram cukru powyżej 5 gram/100 ml - w przeliczeniu na litr napoju.

Z opłaty stałej zwolnione są także napoje zawierające co najmniej 20% soku owocowego, warzywnego lub owocowo-warzywnego oraz napoje izotoniczne.

Wprowadzono także zmianę w ustawie z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, zgodnie z którą przedsiębiorcy prowadzący sprzedaż napojów alkoholowych do spożycia poza miejscem sprzedaży będą zobowiązani do wniesienia opłaty związanej ze sprzedażą napojów alkoholowych o objętości nieprzekraczającej 300 ml.

Opłata ma wynosić 25 zł od litra stuprocentowego alkoholu sprzedawanego w opakowaniach o objętości do 300 ml.

Planowana wysokość wpływów z opłat za 2020 rok ma wynieść ok. 2,3 mld zł (za pełny rok obowiązywania ma to być da 3,2 mld zł). 96,5% tej kwoty ma trafiać do Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) na finansowanie świadczeń opieki zdrowotnej, działania o charakterze edukacyjnym i profilaktycznym oraz na walkę z nadwagą i otyłością. Reszta kwoty (3,5%) ma pokryć na koszty egzekucji należności z tytułu tych opłat i obsługę administracyjną.

Z kolei w przypadku opłaty alkoholowej, dochód dla budżetu ma wynieść 500 mln zł. 50% tej kwoty ma trafiać do gmin, proporcjonalnie do wpływów uzyskiwanych z tej opłaty, kolejne 50% stanowić ma przychód NFZ.

(ISBnews)