Eksperci: Przedsiębiorcy rozumieją nadzwyczajne regulacje ws. koronawirusa

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
2 marca 2020, 16:13
pieniądze, złoty
pieniądze/ShutterStock
Przedsiębiorcy rozumieją nadzwyczajne regulacje ws. koronawirusa - wskazał w poniedziałkowym komentarzu Grzegorz Baczewski z Konfederacji Lewiatan. Wiele rozwiązań w ustawie może pozytywnie wpłynąć na ograniczenie skutków koronawirusa na firmy i gospodarkę - ocenił.

W poniedziałek w Sejmie odbędzie się pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o szczególnych rozwiązaniach dotyczących zapobiegania, przeciwdziałania i , innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych.

Projektowane przepisy określają zasady i tryb zapobiegania oraz zwalczania zakażenia i rozprzestrzeniania się choroby wywołanej wirusem SARS-CoV-2, w tym zadania organów administracji publicznej, uprawnienia i obowiązki świadczeniobiorców, świadczeniodawców oraz osób przebywających na terytorium RP. Projekt przewiduje m.in., że pracodawca będzie mógł polecić pracownikowi pracę zdalną.

Jak podkreśliła w poniedziałkowym komentarzu Konfederacja Lewiatan, przedsiębiorcy rozumieją nadzwyczajne regulacje w sprawie koronawirusa.

"Rządzący mają prawo wprowadzać szczególne rozwiązania na wypadek sytuacji nadzwyczajnych. A z taką możemy mieć do czynienia" - podkreślił cytowany w informacji prasowej dyrektor generalny Konfederacji Lewiatan Grzegorz Baczewski.

Według niego ważne, by ustawa, która zawiera elastyczne rozwiązania została szybko przyjęta, a zaproponowane w niej regulacje były zastosowane, kiedy będzie taka potrzeba. "Wiele rozwiązań może pozytywnie wpłynąć na ograniczenie skutków koronawirusa na firmy i gospodarkę" – zaznaczył.

Przyznał, że takie nadzwyczajne regulacje nie mogą zostać odpowiednio skonsultowane. "Jednak dobrze byłoby, gdybyśmy dostali je w momencie przekazania do Sejmu, żebyśmy mogli uprzedzić o nich naszych członków" – podkreślił. Dodał, że firmy dzięki temu zyskałyby więcej czasu na dostosowanie.

Choroba zakaźna COVID-19, wywołana przez koronawirusa SARS-CoV-2, pojawiła się w grudniu w środkowych Chinach. Od 31 grudnia 2019 r. do 1 marca br. zanotowano ponad 87 tys. potwierdzonych przypadków COVID-19, w tym blisko 3 tys. zgonów. Główny Inspektorat Sanitarny odradza podróże m.in. do Chin, Hongkongu oraz Korei Południowej, Włoch, Iranu, Japonii, Tajlandii, Wietnamu, Singapuru i Tajwanu.

>>> Czytaj też: Założyciel sekty w Korei Południowej odpowie za zgony z powodu koronawirusa

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj